Nowości ostatnich miesięcy - FUNDAY BOX, przesyłki, zakupy

Ostatnio trochę produktów do mnie trafiło i pora w końcu je przestawić. Muszę wziąć przejrzeć swoje kosmetyczne zapasy i zrobić w nich w końcu porządki.  Wpisuję to na swoją listę do zrobienia. Sierpniową edycję pudełka FUNDAY BOX pokazywałam tylko na Instagramie. Nie udało mi się robić o nim osobnego postu i w końcu stwierdziłam, że przedstawię go Wam w tym wpisie. Mamy już jesień, a pudełko jest słoneczne, letnie i chyba jeszcze lepiej się go ogląda. Przypomina ciepłe lato :) Była to dokładnie edycja brzoskwiniowa - Typical Tropical. 

Jeżeli chodzi o zawartość to w środku znalazłam:
  • Notatnik Yeah Bunny
  • Naklejki Yeah Bunny
  • Rozświetlacz Miyo
  • Puder mineralny AFFECT
  • Lakier hybrydowy mylaQ
  • polerka do paznokci mylaQ
  • Antyperspirant 72h BasicLab
  • Peeling kawowy Body Boom
  • choker i kolczyki Lolita Accessories
  • wafel proteinowy BodyPak
  • Herbata BigActive
  • DayUp Black
  • ChaiMate Wildgrass







Bardzo podoba mi się brzoskwiniowy design. Rozświetlacz i puder są moimi faworytami jeżeli chodzi o kosmetyki. Brzoskwiniowy odcień lakieru jest piękny, a spożywcze dodatki zostały już dawno pochłonięte. Jestem pozytywnie zaskoczona oprawą graficzną herbaty - brawa dla Herbapola za dołożenie większej uwagi do opakowań.


Wrześniowa edycja została pokazana w poprzednim poście. Dla ułatwienia zostawiam link → FUNDAY BOX EDYCJA WRZEŚNIOWA - MIĘTOWY BUSY DAY


Ostatnio zrobiłam spore zapasy produktów Yope. Można było je dostać w bardzo dobrych cenach w SuperPharm jak i w Lidlu. Chociaż w tym drugim pokazują się okazjonalnie i bardzo szybko znikają. Skusiłam się również na bardzo przyjemny - słodki, ale zarazem rześki zapach Vanilla Lime z Yankee Candle. 


9 września obchodzony jest (sama dowiedziałam się dopiero ostatnio) Dzień Urody. Z tej okazji Drogeria Pigment wysłała do mnie paczkę niespodziankę.


W paczce znalazła się materiałowa torba z logiem Pigmentu (jeszcze starym), która bardzo spodobała się mojej mamie. Jest teraz jej ulubioną torbą zakupową.


Nie obyło się również bez zakupów w Drogerii Pigment, skorzystałam z kodu -20%. Zawieruszył mi się gdzieś lipowy płyn micelarny z Sylveco i krem arganowy pod oczy z Nacomi. Kupiłam je by uzupełnić zapasy. Z Equilibra wzięłam jeszcze aloesowy szampon przeciw wypadaniu włosów.


Z marki Bartos zepsuł mi się krem, który dostałam do testów podczas Konferencji Meet Beauty. Po napisaniu maila z załączonym zdjęciem, opisem sytuacji oraz numerem partii dostałam nowy krem Ruby Vine i dodatkowo płyn micelarny do przetestowania.


A na koniec zakupy z Targów Kosmetyków Naturalnych - Ekotyki. Poniżej tylko mydełka z Republika Mydła. Więcej znajdziecie we wpisie → JESIENNE TARGI KOSMETYKÓW NATURALNYCH EKOTYKI - KATOWICE 29 WRZEŚNIA 2018. JAKIE MARKI BIORĄ UDZIAŁ I MOJE ZAKUPY Z KRAKOWSKIEJ EDYCJI.


Znacie któryś z pokazanych produktów? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger