Peeling do ciała mango od MAWAWO Cosmetics

Peeling do ciała mango od MAWAWO Cosmetics

Pozostając w tematyce mango (poprzednia recenzja była o pomadce do ust w wersji mango), mam Wam do przedstawienia peeling do ciała. Podczas ostaniej jesiennej edycji targów EKOTYKI poznałam zupełnie dla mnie nową polską markę - Mawawo Cosmetics. Ich stoisko przykuwało oko swoimi pięknie wyeksponowanymi kosmetykami. Nie mogłam przejść obojętnie obok owocowych wariantów kosmetyków do pielęgnacji ciała. Odkręcone testery peelingów, maseł czy musów można było wąchać bez końca, przypominając sobie jak pachną soczyste melony, kokosy czy truskawki. Osobiście mam słabość do mango i gdy tylko widzę w nazwie czy na obrazku ten owoc to mogę kupić kota w worku. Tutaj kota w worku oczywiście nie kupiłam, a ostatecznie po długich chwilach zanurzania nosa w słoiczkach z kosmetykami, skusiłam się na mus o zapachu melona i peeling do ciała w wersji mango. Co ciekawe mus jest kosmetykiem 2w1, bo nadaje się do pielęgnacji twarzy i ciała. On jeszcze czeka na swoją kolej, jak tylko go wypróbuję, na pewno dam znać co o nim myślę. 



W asortymencie marki znajdziemy następujące kategorie kosmetyków:
  • masła do ciała
  • peelingi do ciała
  • musy do twarzy i ciała
  • peelingi do twarzy
  • pianki do mycia twarzy
  • płyny micelarne
  • kremy i sera do twarzy
Produkty do pielęgnacji ciała występują w różnych wariantach zapachowych, które można dosłownie jeść oczami - pięknie się prezentują i wspaniale pachną.



Skupmy się jadnak na razie na peelingu do ciała, który już zużyłam i chciałabym Wam opisać co o nim sądzę.
Na stronie mawawocosmetics.com przeczytamy:
Produkty z tej serii zostały opracowane z myślą o osobach, które szukają skutecznej, intensywnej pielęgnacji, ale nie wywołującej podrażnień. Intensywne Peelingi Cukrowe do Ciała szczególnie polecamy osobom ze skórą suchą, potrzebującą odżywienia, regeneracji, z pierwszymi oznakami starzenia, narażonej na zmieniające się warunki atmosferyczne, a także z tendencją do występowania stanów zapalnych i wrastających włosków.
•    Produkt wegański
•    98,8% składników pochodzenia naturalnego

INCI: Sucrose, Helianthus Annuus Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cocos Nucifera Oil, Glycine Soja Oil, Olus Oil, Theobroma Cacao Seed Butter, Lauryl Glucoside, Tocopherol Acetate, Tocopherol, Juglans Regia Shell Powder, Persea Gratissima Oil, Riboflavin, Silica Dimethyl Silylate, Aqua, Parfum, Limonen
Cena: 47 zł za 200 ml
Produkt kupiłam sama, a załapałam się na zniżkę targową i o ile pamięć mnie nie myli to było to jakieś -20%. 

Czas wyrazić opinię o kosmetyku, Zacznę może od zapachu, który urzekł mnie na tyle, że postanowiłam kupić peeling do ciała. A zaznaczę, że tego typu kosmetyku używam bardzo rzadko. Jeżeli już to sięgam właśnie po peelingi cukrowe, które są w mojej ocenie znacznie delikatniejsze niż solne. Opisywany tutaj peeling mogę umieścić w kategorii "średniego zdzieraka" - nie jest ani przesadnie mocny, ale czuć jego działanie. Po użyciu peelingu skóra jest na tyle natłuszczona, że dla mnie nie było potrzeby używania balsamu do ciała. Nie było to oczywiście nieprzyjemne uczucie, skóra nie kleiła się, ale była przyjemna w dotyku. Z działania, wyglądu opakowania i przede wszystkim z zapachu soczystego mango jestem bardzo zadowolona. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to kolor - mimo, że żółta barwa jest bardzo intensywna i zarazem apetyczna, to przy spłukiwaniu wszystko jest koloru peelingu. Oczywiście łatwo jest to umyć, ale myślę, że gdybym następnym razem miała dobrać produkt do kąpieli według koloru, sięgnęłabym po niebieski lub zielonkawy produkt. Przy spłukiwaniu kojarzyłby się z pięknym lazurem morza niż słomkowym kolorem - tutaj sami możecie sobie dopowiedzieć - czym. Niemniej jednak kosmetyku używało mi się bardzo przyjemnie i chętnie przy okazji poznam kolejne produkty marki Mawewo.
Pomadka nawilżająca do ust MANGO marki LA-LE - czy kupię kolejne opakowanie?

Pomadka nawilżająca do ust MANGO marki LA-LE - czy kupię kolejne opakowanie?

Nawet nie wiecie jak bardzo chciałam zabrać się za pisanie nowych postów. Ogarnęła mnie jakaś niemoc, a do tego mam wrażenie, wskazówki zegara przyspieszyły niemiłosiernie. W każdym razie lista tematów na wpisy jest długa i na rozruch wskakuje recenzja ciekawego produktu, o którym na szczęście nie trzeba się długo rozpisywać. Jak po tytule widzicie chodzi o pomadkę do ust polskiej manufaktury La-Le. 

Pomadka występuje w 4 wariantach:
  • arbuz
  • truskawka
  • malina
  • mango
Zamknięta jest w szklanym pojemniczku o pojemności 15 ml i kosztuje 15 zł.



Na stronie la-le.pl dowiemy się, że:

Cudownie pachnące, o świetnym składzie. Pomadki do ust idealne nie tylko na zimę, ale i na suche, upalne lato. Muszą być Twoje.

Dzięki swojemu przemyślanie dobranemu składowi nawilżają i odżywiają nasze usta. 

Masło shea i olej kokosowy podstawa nawilżenia i ochrony. 
Wosk pszczeli nie tylko nadaje świetnej konsystencji, ale również działa kojąco na spierzchnięte i nawet poranione usta. 
I ten zapach ... zniewala i uzależnia :) 

Słodkie mango 

Skład: masło shea, olej kokosowy, wosk pszczeli, olejek eteryczny łun aromat naturalny 
Pojemność : 15 ml 



Na samym początku mojej subiektywnej opinii zaznaczę, że preferuję, ze względów higienicznych formę pomadek w sztyfcie. Niemniej jednak opcja w słoiczku jest bardziej ekologiczna - słoiczek, można jeszcze raz zużyć i jakby nie było samego produktu również w środku jest więcej. 

Z pośród 4 wariantów pomadki skusiłam się oczywiście na mango (oczywiście, bo jeżeli w nazwie jest mango, to od razu po to sięgam). Bardzo podoba mi się słodki zapach pomadki, jej pomarańczowy kolor jest lekko widoczny na ustach. Dobrze się rozprowadza i gładko sunie roztapiając się pod wpływem temperatury warg. Jest tłustawa, nie mam problemów z taką konsystencją. Zaznaczam to jednak, jeśli ktoś szuka bardziej tępego kosmetyku do pielęgnacji ust. Sama postawiłam słoik z pomadką w łazience. I tam po umyciu rąk jakoś łatwiej mi ją nakładać, jest to dla mnie bardziej higieniczne. 

A odpowiadając na pytanie zadane w tytule posta - tak, mam zamiar kupić jeszcze raz tą pomadkę. Tym razem skuszę się na wersję arbuzową :)


Zestawienie kolorystyczne mineralnych róży marki Ecolore - swatche

Zestawienie kolorystyczne mineralnych róży marki Ecolore - swatche

W tym poście chciałabym przedstawić Wam róże mineralne polskiej marki Ecolore. Dostałam do przetestowania próbki dziesięciu odcieni. Od sierpnia dostępny jest jeszcze jeden kolor, czyli jak doskonale sobie policzyliście w asortymencie marki znajduje się na ten moment aż jedenaście odcieni. Przyznać się muszę, że sama nieczęsto sięgam po róż w czasie wykonywania makijażu. Stosuję go jednak prawie zawsze, gdy maluję innych. Spodobał mi się również azjatycki styl makijażu, gdzie zawsze skóra na policzkach (a często i nos) jest muśnięta różem. Róże (w szczególności mineralne) można także wykorzystać jako cienie do powiek. Spójrzcie tylko poniżej jaka jest ciekawa paleta barw!


Na stronie ecolore.pl przeczytamy:


Wyobraź sobie róż idealny, w przepięknych kolorach, trwały i delikatny dla skóry. Róż mineralny Ecoloré jest właśnie taki. Zapewni Ci świeży, zdrowy, młodzieńczy wygląd przez cały dzień.

Korzyści:

  • nadaje naturalny, zdrowy, świeży wygląd,
  • jest lekki i bardzo drobno zmielony, co gwarantuje wyjątkową trwałość makijażu,
  • wysoka jakość i prosty skład minimalizuje ryzyko alergii,
  • testowany dermatologicznie, bezzapachowy, beztłuszczowy,
  • kosmetyk wegański.



Nakładanie różu mineralnego:


  • wysyp trochę więcej niż szczyptę kosmetyku na wieczko słoiczka,
  • delikatnie, okrężnymi ruchami, wetrzyj go w pędzel,
  • otrzep pędzelek z nadmiaru kosmetyku, stukając o brzeg wieczka,
  • róż aplikuj po nałożeniu pudru utrwalającego makijaż.

Róż mineralny nakładaj z umiarem, odpowiednimi pędzlami, zawsze w jednym kierunku. Aplikuj go delikatnie na tzw. "jabłuszka" policzków, gdy chcesz tylko ożywić swoją buzię lub zaznaczając subtelną, lekko roztartą linię od kości policzkowej do górnej części ucha.

W przypadku pominięcia bronzera możesz również delikatnie wykonturować twarz używając beżowego różu, np. Petit Beurre No.206.


Pełnowymiarowe opakowanie zawiera 4 g 
Cena: 39,99 zł



Od lewej nr 201 Cherry in Love, 202 Dolly Mist, 203 Peach Nectar, 204 Casabella i ostatni 205 Buble Gum 



  • Numer 201 to ciemno-różowy, w ciepłej tonacji z mieniącymi się różowo-miedzianymi drobinkami
  • Numer 202 to jasny, satynowy, "baby pink"
  • Numer 203 to jasny, brzoskwiniowo-różowy, matowy 
  • Numer 204 to pastelowy róż z liliowymi tonami
  • Numer 205 to jasny, ciepły odcień różu ze srebrnymi drobinkami





Od lewej 206 Petit Beurre, 207 Fresh Mango, 208 Cute Watermelon, 209 Pumpkin Space i ostatni 210 Coralisso.

  • Numer 206 to beżowy odcień ze złotymi refleksami i drobinkami.
  • Numer 207 to jasny odcień dojrzałej brzoskwini ze srebrnymi drobinkami.
  • Numer 208 to matowy róż w chłodnej tonacji
  • Numer 209 to różowo-brązowy, sprawdzający się zarówno w roli różu jak i bronzera
  • Numer 210 to promienny róż o koralowym odcieniu ze złoto-miedzianymi drobinkami

Jest jeszcze numer 211, którego nie mam i ten według strony posiada soczyste różowo-brzoskwiniowe tony z pięknym złotym połyskiem i rozświetlającymi drobinkami.



Zwróćcie uwagę, że część róży posiada drobinki. Dla siebie wybrałam matowe wersje różu. Bardzo podoba mi się 204 Casabella oraz Cute Watermelon . 201 Cherry Love pięknie wygląda na powiece. Wybór jest spory, jestem ciekawa jakie Wam odcienie wpadły w oko :)

The Ordinary Glycolic Acid 7% Toning Solution czyli Tonik Peelingujący z 7% Kwasem Glikolowym - jak stosować

The Ordinary Glycolic Acid 7% Toning Solution czyli Tonik Peelingujący z 7% Kwasem Glikolowym - jak stosować

Dbanie o skórę powinno stać się rutyną. Codzienne czynności, które wykonujemy - oczyszczanie, tonizowanie, nawilżanie nie dają efektów powalających efektów. Nie obudzimy się z twarzą 10 lat młodszą po nałożeniu kremu, na którym jest napisane "przeciwzmarszczkowy". Czarów nie ma! Jest za to systematyka, która powinna opóźniać procesy, które działają niekorzystnie na stan naszej skóry. Pielęgnacja powinna stać się jak mycie zębów - obowiązkiem! Do tego należy dobrać odpowiednie produkty. Jednym z takich kosmetyków jest tonik, który powinien przywrócić odpowiednie pH oczyszczonej wcześniej skórze. Przygotowuje ją w ten sposób na przyjęcie substancji np. serum czy kremu.

Chciałam wypróbować tonik kwasowy i tutaj postawiałam na markę The Ordinary. Kwasy są fajną substancją nawet dla cer z problemami rozszerzonych naczynek. Ważnym jest jednak by pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej. Sama staram się cały rok stosować wysokie filtry na twarz, ale przy stosowaniu kwasów jest to szczególnie istotne. Powszechnym jest stosowanie kuracji kwasowych w sezonie jesienno-zimowym oraz wczesnowiosennym, kiedy słońce nie praży tak jak latem. Nie zwalnia to jednak od stosowania filtrów UV. 

MOJE PIERWSZE PRODUKTY MARKI THE ORDINARY



Na stronie Drogerii Pigment, która jest jednym z oficjalnych dystrybutorów marki The Ordinary w Polsce przeczytamy, że:

Tonik peelingujący The Ordinary to świetne rozwiązanie dla skóry tłustej, mieszanej, dojrzałej, ze zmarszczkami i przebarwieniami oraz innymi problemami. Preparat poprawia ukrwienie, pomaga zmniejszyć blizny potrądzikowe, wyrównać koloryt, uregulować wydzielanie sebum, pozbyć się zaskórników, a także dodać cerze blasku. Formuła preparatu zawiera także, oprócz kwasu glikolowego oraz hialuronowego, pochodną tasmańskiego pieprzu, która zmniejszenia ewentualne podrażnienia. Kolor danej partii kosmetyków zależy od konkretnych owoców użytych podczas produkcji. Zmienność koloru nie zmniejsza właściwości pielęgnacyjnych preparatu. Dodatkowo znajdują się w nim ekstrakt z korzenia żeń-szenia i sok z liści aloesu. Kosmetyk ma pH wahające się między 3,5, a 3,7. Nie zawiera alkoholu, orzechów, silikonów oraz olejów. Jest wegański i cruelty-free.

Działanie produktu:


  • regulacja pracy gruczołów łojowych,
  • oczyszczenie zaczopowanych ujść gruczołów łojowych, 
  • wyrównanie kolorytu, 
  • złuszczenie zrogowaciałej warstwy naskórka,
  • przyspieszenie regeneracji komórek,
  • wygładzenie skóry,
  • przy regularnym stosowaniu wpływa korzystnie na strukturę skóry.
  • Nie stosuj toniku na wrażliwą, łuszczącą się lub uszkodzoną skórę. Kwas może zwiększać wrażliwość skóry na słońce. Podczas kuracji zabezpieczaj skórę na dzień kremem z wysokimi filtrami UV (co najmniej SPF 50) i ogranicz ekspozycję na słońce na tydzień po odbyciu kuracji. Nie stosuj jednocześnie kilku produktów z kwasami. Przed pierwszym użyciem wykonaj test na niewielkim fragmencie skóry, np. na górnej części przedramienia. Trzymaj poza zasięgiem dzieci. Nie stosuj w ciąży i podczas karmienia. 

Produkt jest wegański i cruelty-free. Nie zawiera alkoholu, olejów, silikonu, orzechów i glutenu. 

UWAGA! 
Nie łącz preparatu podczas jednego zabiegu z kwasami, peptydami i innymi produktami marki, w tym:

  • EUK 134,
  • Matrixyl 10% + HA,
  • Alpha Lipoic Acid 5%,
  • Azelaic Acid Suspension 10%,
  • Buffet,
  • Buffet + Copper Peptides 1%,
  • Argireline Solution 10%,
  • Glycolic Acid 7% Toning Solution,
  • Lactic Acid 10% + HA oraz Lactic Acid 5% + HA,
  • Mandelic Acid 10% + HA,
  • Salicylic Acid 2% Solution.


JAK STOSOWAĆ PEELING?



Nakładaj wacikiem na twarz i na szyję nie częściej niż raz dziennie - wieczorem, po dokładnym oczyszczeniu i demakijażu. Nie zmywaj. Unikaj kontaktu z oczami i błonami śluzowymi. Jeśli wystąpi podrażnienie zmniejsz częstotliwość stosowania, jeśli się ono utrzymuje, skontaktuj się z lekarzem. 

Cena 37,99 zł za 240 ml

Skład: Water, Glycolic Acid, Rosa damascena flower water, Centaurea cyanus flower water, Aloe Barbadensis Leaf Water, Propanediol, Glycerin, Triethanolamine, Aminomethyl Propanol, Panax Ginseng Root Extract, Tasmannia Lanceolata Fruit/Leaf Extract, Aspartic Acid, Alanine, Glycine, Serine, Valine, Isoleucine, Proline, Threonine, Histidine, Phenylalanine, Glutamic Acid, Arginine, PCA, Sodium PCA, Sodium Lactate, Fructose, Glucose, Sucrose, Urea, Hexyl Nicotinate, Dextrin, Citric Acid, Polysorbate 20, Gellan Gum, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate, Sodium Chloride, Hexylene Glycol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol.


Tonik nakładam codziennie wieczorem po oczyszczeniu twarzy, a następnie nakładam produkty nawilżające. Używam go już od ponad miesiąca i muszę przyznać, że widocznie zmniejszyły się wągry w okolicy nosa. Miałam też problemy z drobnymi krostkami, które wyczuwalny był pod palcami wokół żuchwy i nosa - te też praktycznie zniknęły. Podoba mi się proporcja ceny do pojemności i jakości produktu. Czuje, że wystarczy mi go na pół roku używania. Już zrobiłam odlewkę koleżance, żeby sobie wypróbowała. 



ELLE ZEN Targi dla ciała i ducha Kraków 26 października 2019 - Podlinkowani wystawcy i plan wydarzenia

ELLE ZEN Targi dla ciała i ducha Kraków 26 października 2019 - Podlinkowani wystawcy i plan wydarzenia

Macie już palny na najbliższą sobotę? Jeżeli nie to fajną propozycją jest przyjechanie do Krakowa i odwiedzenie Targów ELLE ZEN w Forum Wydarzeń nad Wisłą. Z okazji 25-lecia magazynu ELLE Polska wraz z Partnerem, targami Ekotyki już 26 października będziemy świętować dbanie o siebie w ujęciu holistycznym. A co to dokładnie znaczy? ELLE zapewnia, że będą na nas czekać wyjątkowi wystawcy, wyselekcjonowani przez Redakcję - producenci kosmetyków, naturalnych suplementów, herbat, akcesoriów wellness, a także aromaterapia, ziołolecznictwo, ayurvedę, naturalne kamienie szlachetne i kryształy. Brzmi ciekawie? Przejdźcie dalej, wszystko Wam wyszczególniłam.



Jeżeli chcecie być na bieżąco, polecam dopisać się do wydarzenia na Facebooku 
LINK - ELLE ZEN - targi dla ciała i ducha 2019


Na stronie wydarzenia przeczytamy:

ELLE ZEN — targi dla ciała i ducha przybywają do Krakowa!
Zapiszcie w kalendarzach — to będzie wyjątkowe wydarzenie tej jesieni.

Z okazji 25-lecia magazynu ELLE Polska wraz z naszym Partnerem Głównym Żywiec Zdrój Essence oraz Partnerem EKOtyki - Targi Kosmetyków Naturalnych, już 26 października będziemy świętować dbanie o siebie w ujęciu holistycznym. 💆🏼

Każdy uczestnik targów będzie mógł poczęstować się wodą Essence, czyli pierwszym w portfolio Żywiec Zdrój produktem BIO. 💦🍋 Essence to połączenie krystalicznej wody, naturalnej nuty owoców oraz soku cytrynowego — bez dodatku cukru, słodzików, barwników, konserwantów i… bez kalorii! Dzięki Essence na targach ELLE ZEN odkryjecie czystą naturę.

Podczas wydarzenia zaprezentujemy Wam wyjątkowych wystawców: wyselekcjonowanych przez naszą Redakcję producentów kosmetyków, naturalnych suplementów, herbat, akcesoriów wellness, a także aromaterapię, ziołolecznictwo, ayurvedę i naturalne kamienie szlachetne i kryształy. 🍃🍵🔮 A do tego specjalna strefa kosmetyków naturalnych, sygnowana przez EKOtyki - Targi Kosmetyków Naturalnych. Pełną listę wystawców znajdziecie na końcu opisu wydarzenia.

Oprócz zakupów będą na Was czekać wyjątkowe atrakcje…

☕️ Każdy odwiedzający targi ELLE ZEN będzie mógł skosztować ziołowych naparów.
💆‍ Marta Kucińska z Joga Piękna - Marta Kucińska  - poprowadzi warsztat jogi twarzy (obowiązują zapisy).
🌺 Kasia Stryczniewicz, twórczyni marki KASIA RAW, zaprosi Was na wyjątkowy warsztat, podczas którego stworzycie własne perfumy i kompozycję zapachową dopasowaną do siebie.
👄 Marta Krupińska, redaktorka urody ELLE, opowie Wam o swojej nowej książce „Polish beauty”!
🙏 Dzięki Lenie Biel Rozwój Świadomości poczujecie głębokie odprężenie i wyciszenie. Będziecie mieli okazję wysłuchać wykładu oraz wziąć udział w części praktycznej, medytacji.
🎵 W cenie biletu będziecie mogli uczestniczyć w koncercie na misach i gongu tybetańskim. Relaksacyjny koncert w Forum Wydarzeń trwać będzie około 45-60 minut i odbędzie się w pozycji leżącej na karimatach. Zagra dla Was pani Dorota Kowalska z NuTao - Harmonia dźwięków - Harmonia dźwięków (obowiązują zapisy).

Kiedy? W sobotę 26 października od 11 do 19:00

Gdzie? Forum Wydarzeń ul. Marii Konopnickiej 28.



Wejście na targi jest biletowane.

Bilet można kupić w przedsprzedaży na stronie goingapp.pl/elle-zen lub na miejscu w sobotę. Także jeżeli ktoś nie może się do końca zdecydować czy się wybrać, można być spokojnym i załatwić to przed wejściem. 

Cena wejściówki to 5 zł, ale jak wejdziecie na link, który Wam zamieściłam do kupienia biletu on-line, zobaczycie, że są jeszcze dodatkowe opcje:

  • Bilet Silver
  • Bilet Gold
Poniżej znajdziecie zdjęcia, które redakcja ELLE Polska zamieściła na stronie FB/ellepolska, zdradzając jak będą wyglądać dodatki dołączane do poszczególnych wejściówek.



Bilet na targi ELLE ZEN SILVER w cenie 29 zł w ramach którego otrzymasz produkty o wartości ponad 130 zł! W cenie biletu dostaniesz płócienną torbę ELLE wypełnioną prezentami dla ciała i ducha. W torbie znajdziesz: jubileuszowe i aktualne wydanie magazynu ELLE, butelkę wody Żywiec Zdrój Essence, maseczkę do twarzy MIYA o pojemności 50 gram, pieniący się żel pod prysznic Ritual of Ayurweda marki Rituals o pojemności 200 ml, BOSPHAERA babeczka do kąpieli, zestaw próbek Nova Cosmetics oraz zestaw zdrowych smakołyków: 2 x opakowanie Purella Superfoods, BeRAW Pro Biotic Cookie, BeRAW Baton.


W ramach biletu ELLE ZEN GOLD w cenie 249 zł otrzymasz fantastyczne produkty o wartości ponad 800 zł: płócienną torbę ELLE wypełnioną prezentami dla ciała i ducha. W torbie znajdziesz: jubileuszowe i aktualne wydanie magazynu ELLE, butelkę wody Żywiec Zdrój Essence, maseczkę do twarzy MIYA o pojemności 50 gram, Ritual of Ayurweda pieniący się żel pod prysznic marki Rituals o pojemności 200 ml, BOSPHAERA Babeczka do kąpieli, zestaw próbek Nova Cosmetics oraz zdrowe smakołyki: 2 x opakowanie Purella Superfoods, BeRAW Pro Biotic Cookie, BeRAW Baton. Dodatkowo otrzymasz świetną, szarą bluzę z kapturem marki PROSTO (uwaga wybierz swój rozmiar), krem do twarzy Sublime Skin 30 ml marki Comfort Zone, różaną mgiełkę do twarzy 140 ml marki BOSCIA, zestaw do pielęgnacji cery YOUTH TO THE PEOPLE (miniatury) krem nawilżający Adaptogen Deep Moisture Cream 7,4 ml, żel do mycia twarzy Kale+Green Tea Spinach Vitamins oraz bransoletkę z magicznymi kamieniami BOSKA.


Poniżej znajdziecie mapkę wydarzenia oraz listę wystawców. Podlinkowałam Wam marki, tak abyście przed targami mogli sobie sprawdzić ich asortyment. 



  1. Pracownia Dotyk Kreacji - dotyk-kreacji.pl
  2. Kwiaciarnia Kwiatek - fb/kwiaciarnia.kwiatek.krakow
  3. Natura Cold Press - naturacoldpress.pl
  4. Dolina Czeremchy - www.kanwa.edu.pl/dolinaczeremchy
  5. Essences - essences.com.pl
  6. Kiré Skin - kireskin.com
  7. Bydgoska Wytwórnia Mydła - bydgoskawytworniamydla.pl
  8. Dreamin'
  9. Herbatint - sklep.herbatint.pl
  10. Argan House Concept Store - fb/ArganHouseConceptStore
  11. BioUP - bioup.pl
  12. Szczotą - szczota.com
  13. Make Me Bio - www.makemebio.com
  14. Majru - majru.com
  15. Plantea - plantea.pl
  16. Moya Matcha - fb/moyamatcha
  17. OleIQ - oleiq.pl (w drogerii HEBE)
  18. HUGme - hugme.com.pl
  19. WellB - fb/wellbe.project
  20. Olivia Plum - www.oliviaplum.pl
  21. Yeye Natural - yeyenatural.pl
  22. Asoa - www.asoa.pl
  23. SakwaBag - sakwabag.com
  24. Iossi - www.iossi.eu
  25. L'Occitane En Provence - pl.loccitane.com
  26. Annabelle Minerals - annabelleminerals.pl
  27. Domkove - domkove.pl
  28. Alkemie - alkemie.com
  29. Hagi - hagi.com.pl
  30. AY by Krayna - www.krayna.pl
  31. Nova Kosmetyki - fb/NovaKosmetyki
  32. Ecolore - ecolore.pl
  33. Clochee - www.clochee.com
  34. Ministerstwo Dobrego Mydła - www.ministerstwodobregomydla.pl
  35. Everest Ayurveda
  36. Naturologia - naturologia.pl
  37. Bosphaera - www.bosphaera.com
  38. By Dariia Day - bydariiaday.com
  39. Sampure Minerals - sampure.pl
  40. Totobi - totobi.pet
  41. Slaap - slaap.pl
  42. Mo61 Perfume Lab - mo61.pl
  43. Balja - balja.p
  44. Biotika - biotika.pl
  45. Anwen - sklepanwen.pl
  46. My Rocky Dust - myrockydust.com
  47. Nineczka Majóweczka - nineczkamajoweczka.bieszczady.pl
  48. Hola Care - holacare.pl
  49. La-Le - la-le.pl
  50. Senkara - senkara.pl
  51. Dragonfly Olfactory Studio - dragonfly-store.pl
  52. We Love Candles We Love Beds - fb/welovecandles
  53. Lome
  54. Si Si Bee - sisibee.pl
  55. BeEco - be-eco.com.pl
  56. Polańska & Co - www.polanska-co.pl
  57. Bartos Cosmetics - bartoscosmetics.com
  58. Melli Care - www.mellicare.com
  59. Botap - botap.pl
  60. Be.Loved - fb/CosmeticsBeLoved
  61. Kasia Raw - fb/kasiaraw
  62. Trawiaste - www.trawiaste.eu
  63. Intimina - fb/Intiminapl
  64. BioSimply - www.biosimply.eu
  65. Chaber Shop - chabershop.pl
  66. Vincabee - www.vincabee.com
  67. Un Lapin - unlapin.pl
  68. Wielka Księga Kosmetyków Naturalnych
  69. Zielarnia SPA - zielarniaspa.pl
  70. Manufarma - manufarma.com
  71. Maison Fragile - maisonfragile.shopshood.com
  72. Hemp Juice
  73. Umiar - umiar.pl
  74. Gary
  75. LAU Jewellry - laujewellery.pl
  76. Sen Nocy Letniej - sennocyletniej.pl
  77. Bloom Flowers - fb/bloomowerskrakow
  78. Mydło Stacja - mydlostacja.pl
  79. Biofemina - www.biofemina.pl
  80. Bioleev - www.bioleev.pl
  81. Natu Handmade - natuhandmade.pl
  82. Kanko - kanko.pl
  83. Candle Craft - candlecraft.com.pl
  84. Kogen - sklep.keiko-polska.pl
  85. Såpe - sape.com.pl
  86. Gifted
  87. Wege Siostry - www.wegesiostry.pl
  88. Mydlarnia u Franciszka - ufranciszka.pl
  89. Ambasz - www.ambasz.pl
  90. Ringana - www.ringana.com
  91. Olejowy Raj - olejowyraj.pl
  92. Econa - www.econa.com.pl
  93. My Inigo - myinigo.pl
  94. Rajska Mydlarnia - rajskamydlarnia.pl
  95. Folkisz - www.folkisz.pl
  96. Plantule Pillows - plantulepillows.com
  97. Renovality - www.renovality.pl
  98. Glov - glov.co/pl
  99. Ziolove - ziolove.pl
  100. Sense Dubai
  101. Klinika Mistrza Zhang - fb/klinikamistrzazhang
  102. Raw Nest - fb/rawnest
  103. Cashee Naturals - www.casheenaturals.pl
  104. Kopalnia Zdrowia - kopalnia-zdrowia.pl
  105. Biosensual - biosensual.pl
  106. Kalina Sklep - kalina-sklep.pl
  107. SklepTesoro.pl - skleptesoro.pl
  108. Bionaturalis - www.bionaturalis.com.pl
Zapowiada się ciekawie, jest wiele marek, których nie znam. Kilka, które chciałam bardzo by przyjechały do Krakowa, co w końcu nastało, jak i stali bywalcy Targów Ekotyki. Dodatkowo warsztaty i wykłady zapowiadają się bardzo ciekawie. 

Wybieracie się na wydarzenie?
Olejek do mycia twarzy Moringa For You marki Creamy - czy warto się nim zainteresować?

Olejek do mycia twarzy Moringa For You marki Creamy - czy warto się nim zainteresować?

Kiedyś olejki kojarzyły mi się tylko z kosmetykami, które nakłada się po oczyszczeniu skóry w celu jej odżywienia. A i tak przed nałożeniem bloga, pamiętam tylko olejki do opalania i ewentualnie te, które tą opaleniznę miały podkreślić. Do twarzy były polecane tylko formuły kremowe, w których ewentualnie "ukrywano" magiczne oleje. Czasy się zmieniły i olejkami mycie się twarz. 

JAKIE OLEJKI DO MYCIA UŻYWAŁAM


Moja pierwsza przygoda z tego typu produktem była dość nieudana. Pamiętam zachwyty nad olejkiem Resibo, z którym ja się kompletnie nie polubiłam. Nie jest to oczywiście zły produkt i na pewno ma rzeszę fanów. Niestety u mnie formuła olejków do mycia twarzy bez emulgatora jest nie akceptowalna. Nie cierpię uczucia mgły na oczach i pozostawionego tłustego filmu na skórze po umyciu - mam wtedy wrażenie, że etap oczyszczania był nieskuteczny. 

Tym razem skupiłam się na znalezieniu olejku z emulatorem i padło na japoński Deep Cleansing Oil marki DHC. To było całkowicie inne odczucie. Olejek rozpuszczał makijaż i sebum, a po spłukaniu wodą, nie było nieprzyjemnego odczucia. Jedynym minusem tego produktu była cena oraz dostępność. W poszukiwaniu bardziej przystępnego kosmetyku natrafiłam na markę Creamy i ich olejek do mycia twarzy Moringa For You.


Na stronie creamy.pl przeczytamy:



Olejek myjący do codziennej pielęgnacji każdej skóry, także wrażliwej. Polecany szczególnie dla cery mieszanej, suchej.

Kompozycja niezwykłych składników:

  • olej moringa, sprowadzony przez założycielkę marki Creamy prosto z jej rodzinnego Haiti, tłoczony z nasion „drzewa życia”, niezwykle bogaty w składniki odżywcze, dodatkowo wykazujący działanie przeciwzapalne,
  • olej migdałowy – znany ze swoich delikatnych właściwości pielęgnacyjnych, będzie odpowiedni nawet dla najwrażliwszej skóry,
  • substancja myjąca otrzymywana z orzechów drzewa kokosowego pozwala uzyskać delikatną emulsję olejku z wodą, dzięki czemu po umyciu na skórze nie pozostaje tłusty film.

Produkt został przebadany dermatologicznie pod okiem lekarza dermatologa i okulisty.

Sposób użycia: Wstrząsnąć przed użyciem. W zwilżoną skórę twarzy wmasować kilka kropli olejku do wytworzenia białej emulsji. Spłukać wodą. Osuszyć twarz. Stosować 1-2 razy dziennie, w zależności od potrzeb.

Przechowywanie: W temperaturze pokojowej, w szczelnych pojemnikach. Chronić przed dostępem wilgoci, wysokiej temperatury i światła.

Ingredients: Moringa Oleifera Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Peg-7 Glyceryl Cocoate.

Pojemność 100 ml w cenie 69 zł
Pojemność 50 ml w cenie 49 zł


JAK JEST RÓŻNICA MIĘDZY OLEJEM A OLEJKIEM?


Może jeszcze wyjaśnię jedną kwestię, chociaż na blogu już o tym wspominałam. Często widzimy na opakowaniu, że jest napisane - zawiera oleje, albo tak jak w tym przypadku, olejek moringa. Jak jest więc różnica między olejem i olejkiem? Czy można tego używać wymiennie? Odpowiedź brzmi - nie! To dwie różne rzeczy. Olej to tłuszcz roślinny pozyskiwany przez tłoczenie lub ekstrakcję, natomiast olejek to mieszanina olejów oraz olejów z innymi substancjami! Olejkami możemy również nazywać olejki eteryczne używane w aromaterapii i perfumiarstwie.

JAK UŻYWAM OLEJKU DO MYCIA TWARZY?


Jest to mój pierwszy krok w oczyszczaniu jeżeli nie noszę makijażu. Do zmywania makijażu bywa, że używam wpierw płynu micelarnego do zmycia tuszu, ale często wpierw rozpuszczam wszystko masując twarz olejkiem, zmywam wodą i dopiero później doczyszczam oczy płynem micelarnym. Jeżeli nosiłam mocny podkład, krem z wysokim filtrem doczyszczam twarz jeszcze żelem do mycia twarzy. Następnie idzie reszta pielęgnacji. 

Stosowanie olejku jest bardzo przyjemne. Nie ma uczucia mgły na oczach i nic nie szczypie, co jest wielkim plusem. Produkt jest wydajny, a pipeta bardzo precyzyjna i dozujemy odpowiednią ilość kosmetyku. Do atutów mogę dołączyć jeszcze jeden fakt - marka Creamy za każde oddane opakowanie swojego kosmetyku zwraca 5 zł lub ładniej można to opisać, obniża kwotę kolejnego zakupu o 5 zł. Także te dwie buteleczki, które tu widzicie są już wymienione na kolejne opakowanie olejku kupionego na Ekotykach w promocyjnej cenie i dodatkowo obniżonej o 10 zł. Dla osób szukających promocji to bardzo fajna oferta :)


Moje pierwsze produkty marki The Ordinary - recenzja emulsji oczyszczającej oraz kremu nawilżającego

Moje pierwsze produkty marki The Ordinary - recenzja emulsji oczyszczającej oraz kremu nawilżającego

Coraz więcej uwagi poświęca się na dobrze odpowiednich składników i ich pozyskiwaniu. Ekologia, dbanie o prawa zwierząt i slow life to teraz ważne aspekty (nie tylko w branży kosmetycznej). Jest to jak najbardziej pozytywny trend. Cieszy również większa świadomość konsumentów. Staram się być na bieżąco z nowościami i jakby nie było trendami np. makijażu i zauważyłam, że od pewnego czasu popularność zyskały kosmetyki The Ordinary. Pewnie głównie ze względu na łatwiejszą dostępność w Polsce - Drogeria Pigment ostatnio powiększyła swoją ofertę właśnie o tą markę i teraz możemy zakupić ją u nich stacjonarnie lub zamówić w ich e-sklepie. Widziałam, że również mara dostępna jest w Douglasie i cosibella.pl.

THE ORDINARY

The Ordinary jest marką Deciem. To Kanadyjska marka, która osiągnęła światowy sukces. Salony firmowe znajdziemy w Kanadzie, USA, Meksyku, Australi oraz w Korei Południowej, a w Europie w Wielkiej Brytanii i Holandii. Deciem nie testuje swoich produktów na zwierzętach oraz nie zleca tego nikomu. Wszystkie produkty w tym The Ordinary nie zawierają parabenów, siarczanów, olejów mineralnych, olejów zwierzęcych, barwników smołowych z węgla kamiennego, formaldehydu, rtęci, oksybenzonu. 

CHARAKTERYSTYKA MARKI

#SKŁAD 
Proste receptury. Kilka lub maksymalnie kilkanaście składników aktywnych. Możliwość łączenia ze sobą różnych produktów tak, aby były maksymalnie skuteczne. Całkowicie wegańskie i nie testowane na zwierzętach. Bez zapachu.

#STĘŻENIE
Maksymalnie możliwe i skuteczne stężenie składnika aktywnego, jednocześnie zachowując bezpieczeństwo dla skóry.

#CENA 
Marka udowadnia, że da się stworzyć skuteczny produkt za niewielką cenę.

#SZCZEROŚĆ 
What You see is What You get. Opakowania stworzone tak, aby od razu widzieć skład i stężenie kosmetyku. Bez marketingowych informacji na produktach.



Jeżeli obserwujecie mnie na Instagramie, mogliście zauważyć, że byłam w Seulu w firmowym sklepie DECIEM, gdzie stacjonarnie można dostać produkty The Ordinary. Wiem, pisałam, że można już ją kupić stacjonarnie w Polsce. Jednak co sklep firmowy to sklep firmowy. Poza tym był dostępny tam cały asortyment, łącznie z podkładami, które można było sobie dobrać na miejscu. 

Ostatecznie wybrałam:

  • Squalane Cleanser, Nawilżająca emulsja oczyszczająca ze skwalanem, 50 ml
  • Natural Moisturizing Factors + HA, Krem Nawilżający z Kwasem Hialuronowym, 100 ml
  • Glycolic Acid 7% Toning Solution, Tonik Peelingujący z 7% Kwasem Glikolowym, 240 ml
  • Coverage foundation Podkład w odcieniu 1.2Y



W tym poście przedstawię Wam bliżej dwa produkty - krem i emulsję (Następne dwa kończy testować i przedstawię je w kolejnym poście). Ograniczyłam w bagażu miejsce na zabierane z domu kosmetyki do pielęgnacji z myślą o uzupełnieniu jej na miejscu. Kupiłam je już, bodajże w drugim dniu pobytu i używałam od razu w trakcie podróży.


THE ORDINARY Krem Nawilżający z Kwasem Hialuronowym Natural Moisturizing Factors + HA

Natural Moisturizing Factors + HA - jest kompleksem substancji składającym się z kilku aminokwasów, kwasów tłuszczowych, triglicerydów. Zawiera również mocznik, ceramidy, fosfolipidy, glicerynę, sacharydy, PCA sodowy, kwas hialuronowy i wiele innych związków, które są naturalnie obecne w skórze. Polecany dla każdego rodzaju skóry, szczególnie tej suchej i wrażliwej.

Działanie produktu:
  • nawilża skórę przesuszoną zabiegami kosmetycznymi, słońcem, wiatrem, mrozem czy suchym, klimatyzowanym powietrzem,
  • przywraca właściwe nawilżenie skórze,
  • uelastycznia i zmiękcza naskórek,
  • regeneruje i wygładza,
  • przywraca funkcje ochronne.
  • stymuluje naturalną odnowę biologiczną skóry

Krem nakładałam rano i wieczorem na oczyszczoną skórę. Zaskoczyła mnie formuła, która nie jest tłusta, wręcz po wchłonięciu nie zostawia żadnej poświaty. Wygląda to jakbyśmy sobie zaaplikowali co najwyżej silikonową bazę - jeżeli wiecie o co mi chodzi. Na dzień idealne! W wieczornej pielęgnacji brakowało mi jednak tego poczucia otulenia skóry. W moim przypadku warto było go połączyć z odżywczym serum lub stosować tylko na dzień. Moim zdaniem ten krem sprawdzi się bardzo dobrze u Panów, którzy stronią od tłustych formuł. Myślę, że tak na prawdę sprawdzi się dobrze jako rodzinny krem do pielęgnacji każdej buzi.

Cena za 100 ml 34 zł




THE ORDINARY Nawilżająca emulsja oczyszczająca ze skwalanem Squalane Cleanser

Nawilżająca emulsja oczyszczająca ze skwalanem, delikatnie usuwa makijaż pozostawiając skórę gładką i nawilżoną. Formuła cleansera zawiera skwalan, wraz z innymi lipofilowymi estrami, które delikatnie i skutecznie rozpuszczają makijaż oraz wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia. Podczas pocierania produktu w dłoniach przez około 10-30 sekund, jego konsystencja zmienia się z balsamicznej na oleistą. Kosmetyk jest idealny do codziennego użytku, nie przesusza skóry, dzięki czemu nadaje się do każdego typu cery.

Główne cechy produktu:
  • oczyszcza,
  • nawilża.

Sposób aplikacji: Niewielką ilość emulsji nanieś na dłonie i potrzyj  aby rozgrzać, następnie dobrze wmasuj w suchą skórę twarzy i spłucz obficie ciepłą wodą.


Produkt ma ciekawą konsystencję, po pocieraniu zmienia się w olej. Aplikacja na suchą twarz jest wtedy przyjemniejsza i można dotrzeć do każdego zakamarka. Jest delikatny, po zmyciu skóra jest przyjemna w dotyku, nie czuć przesuszenia. Dla mnie ma jednak kilka wad - nie rozpuszcza dobrze makijażu. Należy wpierw oczyścić twarz płynem micelarnym - tyczy się to nie tylko tuszu, ale i podkładu. Jeżeli nie nosimy makijażu to sebum rozpuszcza dobrze. Zawartość opakowania dość szybko maleje, bo bywa, że zadozuje się zbyt duża ilość produktu. Nie zostanie ze mną w codziennej pielęgnacji. 

Cena za 50 ml 32 zł



Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger
Icons made by Freepik from www.flaticon.com is licensed by CC 3.0 BY