Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paczki. Pokaż wszystkie posty
Nowości ostatnich miesięcy - FUNDAY BOX, przesyłki, zakupy

Nowości ostatnich miesięcy - FUNDAY BOX, przesyłki, zakupy

Ostatnio trochę produktów do mnie trafiło i pora w końcu je przestawić. Muszę wziąć przejrzeć swoje kosmetyczne zapasy i zrobić w nich w końcu porządki.  Wpisuję to na swoją listę do zrobienia. Sierpniową edycję pudełka FUNDAY BOX pokazywałam tylko na Instagramie. Nie udało mi się robić o nim osobnego postu i w końcu stwierdziłam, że przedstawię go Wam w tym wpisie. Mamy już jesień, a pudełko jest słoneczne, letnie i chyba jeszcze lepiej się go ogląda. Przypomina ciepłe lato :) Była to dokładnie edycja brzoskwiniowa - Typical Tropical. 

Jeżeli chodzi o zawartość to w środku znalazłam:
  • Notatnik Yeah Bunny
  • Naklejki Yeah Bunny
  • Rozświetlacz Miyo
  • Puder mineralny AFFECT
  • Lakier hybrydowy mylaQ
  • polerka do paznokci mylaQ
  • Antyperspirant 72h BasicLab
  • Peeling kawowy Body Boom
  • choker i kolczyki Lolita Accessories
  • wafel proteinowy BodyPak
  • Herbata BigActive
  • DayUp Black
  • ChaiMate Wildgrass







Bardzo podoba mi się brzoskwiniowy design. Rozświetlacz i puder są moimi faworytami jeżeli chodzi o kosmetyki. Brzoskwiniowy odcień lakieru jest piękny, a spożywcze dodatki zostały już dawno pochłonięte. Jestem pozytywnie zaskoczona oprawą graficzną herbaty - brawa dla Herbapola za dołożenie większej uwagi do opakowań.


Wrześniowa edycja została pokazana w poprzednim poście. Dla ułatwienia zostawiam link → FUNDAY BOX EDYCJA WRZEŚNIOWA - MIĘTOWY BUSY DAY


Ostatnio zrobiłam spore zapasy produktów Yope. Można było je dostać w bardzo dobrych cenach w SuperPharm jak i w Lidlu. Chociaż w tym drugim pokazują się okazjonalnie i bardzo szybko znikają. Skusiłam się również na bardzo przyjemny - słodki, ale zarazem rześki zapach Vanilla Lime z Yankee Candle. 


9 września obchodzony jest (sama dowiedziałam się dopiero ostatnio) Dzień Urody. Z tej okazji Drogeria Pigment wysłała do mnie paczkę niespodziankę.


W paczce znalazła się materiałowa torba z logiem Pigmentu (jeszcze starym), która bardzo spodobała się mojej mamie. Jest teraz jej ulubioną torbą zakupową.


Nie obyło się również bez zakupów w Drogerii Pigment, skorzystałam z kodu -20%. Zawieruszył mi się gdzieś lipowy płyn micelarny z Sylveco i krem arganowy pod oczy z Nacomi. Kupiłam je by uzupełnić zapasy. Z Equilibra wzięłam jeszcze aloesowy szampon przeciw wypadaniu włosów.


Z marki Bartos zepsuł mi się krem, który dostałam do testów podczas Konferencji Meet Beauty. Po napisaniu maila z załączonym zdjęciem, opisem sytuacji oraz numerem partii dostałam nowy krem Ruby Vine i dodatkowo płyn micelarny do przetestowania.


A na koniec zakupy z Targów Kosmetyków Naturalnych - Ekotyki. Poniżej tylko mydełka z Republika Mydła. Więcej znajdziecie we wpisie → JESIENNE TARGI KOSMETYKÓW NATURALNYCH EKOTYKI - KATOWICE 29 WRZEŚNIA 2018. JAKIE MARKI BIORĄ UDZIAŁ I MOJE ZAKUPY Z KRAKOWSKIEJ EDYCJI.


Znacie któryś z pokazanych produktów? :)

Lipiec - zakupy, spotkania i sporo deszczu

Lipiec - zakupy, spotkania i sporo deszczu

Cześć! Szybko, nadrabiam zaległości postowe. W końcu to już drugi tydzień sierpnia!  Jesteście już po czy jeszcze przed urlopem? Chcę Wam dziś przybliżyć produkty, które ostatnio się u mnie znalazły za sprawą zakupów, przesyłek i prezentów. Zacznijmy od zakupów w Drogerii Natura, w której nie bywam często.  Nadarzyła się jednak okazja, że przechodziłam obok i weszłam :) Przy kasie okazało się, że ceny były poukładane tak, że myślałam, że biorę produkty w promocji, a okazało się, że tak nie było. Machnęłam już ręką i tak chciałam je kupić. Niestety z produktów Kobo, które sobie upatrzyłam wcześniej zostały tylko testery. 

Nie zrobiłam zdjęcia, ale w lipcu w Lidlu pojawił się na moment stand z produktami Yope. Zrobiłam zapas płynów do naczyń i dokupiłam żel pod prysznic o zapachu Geranium. Ciekawe czy Yope znowu pojawi się stacjonarnie i to w dodatku w dobrej cenie.


Z przesyłek trafił do mnie olejek konopny z Efektima, o którym możecie już przeczytać w poprzednim poście → EFEKTIMA OLEJEK KONOPNY - CZY TO LEGALNY PRODUKT? W drugiej przesyłce znalazłam szampon i odżywkę do włosów marki Halier, które aktualnie stosuję i myślę niedługo opiszę.



Spóźniłam się niestety na letnią wyprzedaż w Bath & Body Works. Uzupełniłam za to mini żele antybakteryjne, które zawsze staram się mieć w torebce i bez których nie wyobrażam sobie jeść na mieście, jeżeli nie mam możliwości pójść do łazienki i umyć rąk. Pachną obłędnie i nie zabierają dużo miejsca.


W lipcu dotarł do mnie także FUN DAY BOX, gdzie znalazłam to czego ostatnio szukałam czyli paletę z szalonymi kolorami. Marka MIYO była obecna na tegorocznego konferencji Meet Beauty, ale niestety jakoś nie udało mi się do niej dotrzeć. Cieszę się, że cienie znalazły się w pudełku, ale prócz nich trafiły do mnie inne ciekawe produkty, o których więcej przeczytacie we wpisie z prezentacją pudełka FUNDAY BOX LIPIEC 2018 - TĘCZOWE PUDEŁKO.


W lipcu zachwycaliśmy się dodatkami jakie były dołączone do magazynów. Bardzo się to zmieniło, dotychczas zazdrościliśmy zagranicznym sąsiadom extra kosmetyków dodawanych do gazet. Udało mi się znaleźć lipcowe ELLE z miniaturką balsamu do ciała D'ALCHEMY, która bagatela kosztuje na stronie producenta 59 zł a pełnowymiarowe opakowanie aż 219 zł. Czy wart jest swojej ceny - jestem tego bardzo ciekawa.


Udało mi się znaleźć moje ukochane letnie perfumy czyli Estee Lauder Pure White Linen edycja Light Breeze. Były wyprzedane dosłownie wszędzie, a ja zapisywałam się wszystkie możliwe listy oczekujących by móc je zakupić. W końcu powróciły na iPerfumy, więc odrazu trafiły do koszyka. 


Zapytałam kiedyś na Instagramie czy można gdzieś dostać korektor Maybelline, ale w odcieniu Neutralizer. Większość wiadomości wskazywało sklep eZebra, także weszłam i oczywiście nagle do koszyka wpadły już produkty, które i tak miałam na liście. Większość produktów była w mocno obniżonej cenie, za to niestety cena za wysyłkę w eZebra jest już wyższa niż u konkurencji, plus naliczana jest opłata za wykonanie przelewu przez pośrednika dot.pay. Nie spotkałam się wcześniej z takim przypadkiem. Po prostu u konkurencji prawdopodobnie opłaty manipulacyjne są wliczone w cenę produktu. To takie moje spostrzeżenie po pierwszych (tak mi się przynajmniej wydaje) zakupach u eZebra. 


W lipcu byłam na dwóch bardzo miłych spotkaniach. Jednym z nich było spotkanie z marką Dermacol, o którym myślę napisze osobny post. A poniżej możecie zobaczyć produkty, z którymi mam przyjemność się zapoznać. O marce słyszałam, szczególnie ze względu na ich sławny podkład kryjący, ale sama nie miałam sposobności używać. Nie zdawałam sobie sprawy również z tego, że Dermacol to również kosmetyki pielęgnacyjne. Bardzo się cieszę z otrzymanych próbek make-up cover, chętnie je przetestuję. Na samym spotkaniu mogłyśmy sobie podotykać wszystkie produkty. Zainteresowały mnie kredki do oczu, eyelinery, także to pierwsze poszło w ruch.



W lipcu miałam też przyjemność uczestniczyć w spotkaniu "Śniadanie z Hefrą". Chodziło w nim o pokazanie polskiej marki, która wykonuje srebrne sztućce. A dokładniej jakie są zasady savoir vivre przy śniadaniu. Więcej o tym znajdziecie we wpisie na moim Facebooku.   


Nowości marca 2018 - czyli moje popełnione zakupy i nie tylko

Nowości marca 2018 - czyli moje popełnione zakupy i nie tylko

Muszę przyznać się, aż do trzech zakupów w Drogerii Pigment w ostatnim czasie.  No tak - wydało się :P Nie da się ukryć, że mają konkurencyjną ofertę i do tego wszystko można załatwić stacjonarnie, a przyznam, że taką formę zakupów lubię najbardziej. W tym miesiącu przybyło mi sporo nowości, które przywiozłam ze spotkania. 

Odbyły się również targi kosmetyków naturalnych Ekotyki, z których też coś przyniosłam do szafki w łazience → RELACJA Z KRAKOWSKICH TARGÓW KOSMETYKÓW NATURALNYCH - EKOTYKI + MOJE ZAKUPY


Początkiem roku zgłosiłam się do konkursu organizowanego przez Pause Box. Co prawda nie wygrałam, ale dostałam drobny upominek, który widzicie na zdjęciu.


Pierwsze popełnione zakupy w Pigmencie. Uzupełnienie zapasów podstawowych produktów :) Chciałam wypróbować zimowe mydło Yope, sięgnęłam po swojego ulubieńca wśród kremów do rąk w wersji mini oraz skusiłam się na promocję na produkty Lily Lolo i kupiłam ponownie podkład mineralny → PODKŁADY MINERALNE LILY LOLO SPF 15 - JAK WYBRAĆ ODPOWIEDNI KOLOR DLA SIEBIE?



Kolejne zakupy w Drogerii Pigment zrobiłam po otrzymaniu zniżki 20% podczas Ekotyków - no cóż, żal było nie wykorzystać ;) Skusiłam się na wychwalany wszędzie cień Nabla Alchemy. Kupiłam lubiany przeze mnie żel do brwi z Golden Rose, który nie dawno wykończyłam. Chciałam wypróbować  płyn do mycia naczyń Yope i ich nowość - różany żel pod prysznic. A do tego zapas ulubionego płynu micelarnego uzupełniony.




Dla odmiany teraz nie będzie zakupów, a miła niespodzianka od Patrycji z bloga interendo.pl. A mianowicie zemsta zemsty, która była zemstą za zemstę ;) A na poważnie to do Pati nie da się wysłać czegoś bezinteresownie, bo zostanie to szybko zrewanżowane z nawiązką :) Oczywiście jest mi szalenie miło, ale na prawdę nie można jej przebić z zawartością paczki. Patrzcie - mamy tu m.in. krem pod oczy z Clochee, kulę do kąpieli, którą uwielbiam, uroczy błyszczyk do ust Jelly Belly, oczywiście azjatyckie produkty i inne dobrocie. Nic tylko testować!


No i na koniec ostatnie zakupy w Pigmencie, tym razem jednak zamówione on-line. Uzupełniłam szafkę z płynami do płukania ust i dorzuciłam do koszyka kredkę do brwi Nabla. Jestem ciekawa jak wypadnie w porównaniu do mojej ostatnio ulubionej kredki z Golden Rose. Moje włosy podrosły na tyle, że noszę je praktycznie ciągle spięte. Ostatnie wszystkie moje gumki po prostu rozpłynęły się i ślad po nich zaginął. Wrzuciłam do koszyka te urocze, pastelowe Invisibobble.

Slow Paczka Grudzień 2017 - pomysł na niecodzienny prezent

Slow Paczka Grudzień 2017 - pomysł na niecodzienny prezent

Początek grudnia oznacza tylko jedno - sezon przedświąteczny wystartował na poważnie. W prawdzie w centrach handlowych choinki i światełka wiszą od ponad miesiąca, to dopiero w czasie adwentu widać je na ulicach miast, czy w oknach domów. I  to właśnie sprawia, że czuję zbliżające się Boże Narodzenie. Świąteczna atmosfera wiąże się także z poszukiwaniem prezentów, wszyscy biorą w niej udział, czy to rodzice szukające wymarzonej zabawki dla dziecka, mężowie upragnionej torebki dla żon. Nawet firmy wyrażają wdzięczność swoim pracownikom poprzez drobne upominki. Czasem trudno trafić z prezentem, szczególnie jeżeli wypada coś dać, a niekoniecznie wiadomo co mogłoby daną osobę ucieszyć. Na szczęście z pomocą przybywa Slow Paczka. Pomysł z pudełkiem, w którym znajdują się smakołyki jest dla mnie bardzo oryginalny. Szczególnie, że produkty nie są dostępne w pierwszym lepszym markecie.


Slow Paczka to zestaw starannie dobranych produktów. Wszystkie są naturalne, wykonane ręcznie, przez małych rodzinnych producentów, którzy kochają to co robią. W świątecznym zestawie znajdziesz wyselekcjonowane, oryginalne produkty, w tym wyjątkowy kalendarz i magazyn. Całość zapakowana jest bardzo estetycznie, dodatkowo w ekologiczny papier. Wszystko jest zabezpieczone, aby nic się nie rozlało, czy poniszczyło. 

W tym roku do wyboru są 3 zestawy Slow Paczki:

  • Od Serca - 8 produktów w tym kalendarz oraz magazyn w cenie 159zł
  • Czysta Przyjemność - 6 produktów w cenie 108zł
  • Małe jest pyszne - 4 produkty w cenie 83zł
Wszystkie szczegóły znajdziecie na stronie slowpaczka.pl. Zamówienia na tegoroczną edycję można składać do 15 grudnia.


Wcześniejsze edycje znajdziecie klikając w linki.




Poniżej znajdziecie jak prezentują się wszystkie dostępne produkty tegorocznej  edycji, wchodzące w skład poszczególnych wariantów, które dostałam od ekipy Slow Paczki. 





Kalendarz owocowo-warzywny na 2018 rok - sezonownik




Każdy miesiąc ma motyw przewodni. Jaki? Sprawdzicie sami, zaglądając na stronę tytułową danego miesiąca. Z rubryki “sezonowo” dowiecie się, jakie owoce, warzywa i dzikie rośliny można znaleźć w tym czasie na naszych polach, w ogrodach i lasach.
Kalendarz jest w formie wygodnego notatnika A5 - 148×210mm, 192 stron, zaokrąglone rogi, spięty gumką czarnymi nitami. W każdym miesiącu jest dodatkowe miejsce na notatki.
Doskonały świąteczny prezent dla kogoś kto docenia życie w zgodzie z naturą.


Magazyn Usta 12/2017




W świątecznej paczce znajdziecie specjalne, świąteczne wydanie Magazynu Usta, a w nim jak zwykle bogactwo smaków, niezwykłych opowieści i pięknych zdjęć…
Jeśli znasz magazyn nie potrzebujesz zachęty, a jeśli nie miałeś/aś okazji mieć go w ręku dość powiedzieć, że to prawdziwa prasowa uczta!
Nowa jakość na polskim rynku prasy - najlepsi dziennikarze, fotografowie, ilustratorzy. Obdarowani z radością zasiądą z nim w fotelu w długie, zimowe, świąteczne wieczory.





Herbata - Złoto z rokitnika 50 g




Rokitnik to roślina uważana za cud natury. Zawiera w sobie prawie 200 bioaktywnych składników korzystnie wpływających na nasze zdrowie i samopoczucie. Jest jedną z tych rzadkich roślin, której liście i owoce zawierają praktycznie wszystkie występujące w naturze witaminy.
Pijąc codziennie herbatkę z rokitnika, oczyścisz organizm, poprawisz odporność, wzmocnisz serce i układ trawienny, przywrócisz energię, opóźnisz procesy starzenia i wiele wiele innych.






Manna kokosowa 210 g



Ten kto myśli, że kokos to wyłącznie smak wiórków, strasznie się myli. Manna kokosowa to coś całkiem innego, słodki, intensywny, rozpływający się w ustach smak białej pychoty. Idealna jako dodatek do owoców, owsianki, smoothie czy naleśników…







Mydło naturalne 100 g - Dwa Lisy




Z takim kosmetykiem mycie to prawdziwa rozkosz, nie tylko dla ciała, ale i dla duszy! Zawiera tylko kilka, zupełnie naturalnych składników, w tym obłędnie pachnące, organiczne olejki eteryczne. Dwa Lisy dbają nie tylko o jakość i naturę, ale też o estetykę, co sprawia, że mydełko wygląda jak małe dzieło sztuki!
Do wyboru mamy 4 warianty mydła:
  • lawenda
  • węgiel
  • rozmaryn z miętą
  • cynamon z pomarańczą

Który znajdzie się w twojej paczce? To niespodzianka!


Powidła Dzika Śliwka 320 g




W tym słoiczku zaklęto ukochane, słodkie smaki dzieciństwa prosto z dzikiego sadu! Śliwki naturalnie pyszne w swej prostocie, a zarazem jakże doskonałe i wykwintne!
Wspaniały kompan podczas kuchennych eksperymentów, wzbogaci smak wielu potraw, choć trudno panować nad instynktami które podszeptują, aby od razu pochłonąć słoiczek do ostatniej łyżeczki!



Syrop lawendowy 200 ml


Jeśli lubisz słodki zapach i smak lawendy ten syrop sprawi, że twoje kubki smakowe oszaleją z zachwytu!
Wytwarzany ze świeżych kwiatów uprawianych na Warmii, na pierwszej w Polsce farmie lawendy. Aromatyczny i wykwintny.
Napój z syropem lawendowym nabierze pięknego koloru, jeśli dodacie trochę soku z cytryny.
Doskonały do deserów, naleśników, napojów, lodów i racuszków. Także do kawy!


Masło słonecznikowe 180 g


Każdy kto lubi pestki słonecznika zakocha się w tym maśle. Intensywny smak i gęsta konsystencja sprawiają, że już jedna łyżeczka potrafi zadowolić nawet największego łakomczucha. Masło zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, kwas foliowy, magnez, żelazo, wapń, potas, cynk oraz witaminy E, A i D. Nasiona słonecznika mają niski indeks glikemiczny i nie podnoszą poziomu cukru we krwi. Zawarta w nich witamina E, potocznie określana witaminą płodności i młodości jest silnym przeciwutleniaczem, opóźniającym procesy starzenia. Fitosterole zamknięte w tych nasionkach mogą zarówno zapobiegać miażdżycy, jak również chronić przed rakiem prostaty a kwas linolowy jest kolejną przeciwnowotworową substancją. Zatem – jedzcie i cieszcie się nim wszyscy!
Masło wytworzone wyłącznie z nieprażonych ziaren. W niskich temperaturach, w kamiennym młynie. Zero dodatków!


Olej lniany 250 ml


Powstaje z najlepszych, świeżych ziaren polskiego lnu brązowego o dużej zawartości niezbędnych dla naszego organizmu, nienasyconych kwasów tłuszczowych OMEGA-3.
Tłoczony jest wyłącznie na świeżo, bezpośrednio na zamówienie. Jest nieoczyszczony i nierafinowany, dzięki czemu zachowuje wszystkie, znajdujące się w siemieniu składniki odżywcze, decydujące o jego unikalnych i cennych właściwościach.






Kosmetyki prosto z Grecji - Olivaloe, Oliveplus przesyłka od Kreta24.pl

Kosmetyki prosto z Grecji - Olivaloe, Oliveplus przesyłka od Kreta24.pl

Niedawno na blogu w poście z relacją ze spotkania, pisałam, że chciałabym pojechać do Grecji. Co prawda do Grecji jeszcze nie pojechałam, ale kawałek Grecji przyjechał do mnie :) Wszystko to za sprawą Kreta24.pl i ich przesyłki, którą od nich otrzymałam. Dziś chciałabym Wam zaprezentować jej zawartość. Prócz kosmetyków w przesyłce znalazłam oliwę extra virgin oraz ciasteczka o aromacie pomarańczy i cynamonu, posypane sezamem. 


Po krótce sklep Kreta24.pl jest dystrybutorem serii kosmetyków Olivaloe i OlivePlus. Na stronie znajdziecie też greckie przysmaki m.in. oliwy, oliwek, octów balsamicznych i wiele innych śródziemnomorskich specjałów. Polecam zajrzeć jeżeli chcielibyście posmakować greckiej kuchni. A gdybyście chcieli znaleźć się w Grecji, to kreta24.pl to też dobre miejsce. Znajdziecie tam informacje odnośnie organizowanych wyjazdów na wyspę Kretę. 




Wracając jednak do kosmetyków to w serii produktów Olivaloe i OlivePlus występuje organiczny aloes oraz organiczna oliwa z oliwek prosto z Grecji. Poniżej znajdziecie opisy kosmetyków, które dostałam do testów, w większości wybierałam je sama. Jako pierwszy w ruch poszedł balsam do ust (zaraz po ciasteczkach, które nie zdążyłam nawet sfotografować, bo tak szybko zniknęły - mogliście je widzieć na moim instastory). Jestem nim bardzo miło zaskoczona i mam go przy sobie cały czas. Jestem ciekawa jak sprawdzi się reszta kosmetyków i na pewno Was o tym poinformuję :)




Tradycyjne, ręcznie wytwarzane mydło z oliwą z oliwek, ekstraktem z lawendy i aloesem. Zielony kolor mydło zawdzięcza naturalnej barwie oliwy z wytłoczyn. Bezzapachowe o właściwościach kojących, antyseptycznych, wygładzających i dezynfekujących. Całkowicie hypoalergiczne, oczyszcza i odświeża. Przeznaczone do mycia twarzy i ciała. Nadaje się do wszystkich rodzajów skóry szczególnie do skóry zniszczonej.



Naturalne czarne mydło oliwkowe z pyłem wulkanicznym pochodzącym z wyspy Santorini i ekstraktem winogronowym. Nadaje się idealnie do codziennej pielęgnacji skóry, idealne do peelingu.



Olivaloe balsam do ust z ekologiczną oliwą z oliwek, olejem z aloesu, woskiem pszczelim, olejem migdałowym, masłem kakaowym i witaminą E.



Krem do rąk z organiczną oliwą z oliwek z Krety, olejem arganowym, ekstraktem z aloesu, alatoniną, keratyną. Przeznaczony dla suchych i spierzchniętych rąk, wzmacnia paznokcie, dzięki zawartości keratyny.




Maska idealna do włosów suchych i farbowanych. Zawiera organiczną kreteńską oliwę z oliwek, olej z pestek winogron, ekstrakt z rumianku, prowitaminę B5,  białka pszenicy, keratynę i witaminę E, które nawilżają i odżywiają włosy, sprawiając, że są miękkie, zdrowe i lśniące, ponadto zapobiegając rozdwajaniu się ich końców.



Wzmacniający szampon do włosów Olivaloe, zapobiegający wypadaniu - dla wszystkich rodzajów włosów z organiczną oliwą z oliwek, organicznym aloesem, witaminą H, prowitaminą B5 i ekstraktem z liści laurowych. Połączone działanie tych naturalnych składników wzmacnia cebulki włosowe, leczy skórę głowy przez co znacznie zmniejsza wypadanie włosów, nadaje im objętość i blask. SPOSÓB UŻYCIA: Nanieść na wilgotne włosy, masować, aż do uzyskania piany, pozostawić na włosach 2 do 3 minut, spłukać - czynność powtórzyć. Po ostatnim myciu spłukać dokładnie w dużej ilości wody.



Olivaloe krem do twarzy do cery suchej i podrażnionej z  organiczną oliwą z oliwek, aloesem, woskiem pszczelim, nalewką propolisową, olejkiem migdałowym, rumiankowym, nagietkowym, witaminą E, olejkiem lawendowym. Głęboko i kojąco nawilża skórę wrażliwą i podrażnioną. Poprawia wygląd i strukturę skóry, chroni ją przed wolnymi rodnikami  pozostawiając miękką i promienną.



Krem z organiczną oliwą z oliwek, witaminą E ekstraktem z aloesu i ogórka. 




Krem do twarzy Olivaloe dla skóry suchej i odwodnionej o działaniu antystarzeniowym z organiczną oliwą z oliwek, organicznym aloesem, mleczkiem pszczelim, zieloną herbatą, witaminą E, prowitaminą B5, olejkiem z orzechów makadamia, bisabololem pochodzącym z rumianku, alatoiną oraz malwą, świetlikiem i ekstraktem z purpurowej orchidei. Ten wyjątkowo bogaty w składniki krem zapewnia nawilżenie, odżywienie i ochronę.


A teraz mam dla Was niespodziankę! Wpisując podczas zakupów na kreta24.pl kod promocyjny NOTTOOSERIOUS obniżycie wasze zamówienie o 10% :) Oczywiście dotyczy to zarówno kosmetyków jaki i pysznych greckich przysmaków, wyjątkiem są jedynie produkty, które aktualnie znajdują się w promocji.
Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger
Icons made by Freepik from www.flaticon.com is licensed by CC 3.0 BY