Bułgarskie kosmetyki - Naturalny żel pod prysznic do ciała i włosów Stani Chef's, KOKTAJL MELONOWY

Dawno nie pisałam recenzji jednego produktu i to do tego żelu pod prysznic. Przeważnie tego typu produkty pojawiają się w zbiorczych minirecenzjach przy okazji omawiania zużytych przeze mnie kosmetyków. Chciałam jednak wyróżnić produkt, który dostałam do przetestowania i ten fakt nie wpływa tutaj na moją ocenę. Miałam okazję wybrać sobie jeden kosmetyk do przetestowania z asortymentu hurtowni hristina.pl

Hristina to naturalne bułgarskie kosmetyki, a marka to mała, rodzinna firma, która została założona w 1997 roku. Na stronie wyczytałam, że: Na pewno każdą z Was interesuje, w jaki sposób i w jakich warunkach są produkowane kosmetyki Hristina. Są one produkowane w małej rodzinnej fabrice w mieście Kostenets, które znajduję się u podnóża gór Riła. Ten region jest znany z dziewiczo czystej przyrody oraz bogatych źródeł mineralnych. Częścią naszego zakładu produkcyjnego jest również własny magazyn ziół. Jako jedyni w całej Europie wszystko mieszamy i przygotowujemy sami (mój przyp. tutaj akurat nie byłabym taka pewna - nie mam danych by to potwierdzić).


Nie znałam wcześniej bułgarskich kosmetyków i wstyd się przyznać, ale o samym kraju też nie mam zbyt dużej wiedzy. Oczywiście bardzo chętnie to zmienię!

Wracając jednak do kosmetyku, to już na tutaj mogę Wam zdradzić, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, ale wszystko po kolei. Spójrzcie wpierw poniżej na skład kosmetyku.


Skład: WODA, OLEJEK Z JOJOBY, EKSTRAKT Z MYDLNICY LEKARSKIEJ, OLEJ Z OLIWEK, OLEJ SEZAMOWY, GERANIOL, ALANTOINA, RETINOL, OCTAN TOKOFERYLU, EKSTRAKT Z RUMIANKU POSPOLITEGO, MELON, OLEJ Z WANILII PŁASKOLISTNEJ, WOSK PSZCZELI 

Wow! Skład robie wrażenie. Nie jestem pewna jakie jest prawo w kosmetyczne w Bułgarii, ale będąc członkiem Unii Europejskiej musi stosować się do narzuconych przez UE standardów. Rozumiem przez to, że w składzie INCI są wypisane wszystkie składniki, których jest powyżej 1%.

Ze strony hristina.pl o produkcie dowiemy się, że:
Żel pod prysznic wzbogacony o olej jojoba i oliwę z oliwek, głęboko nawilża skórę i włosy. Nadaje im blask oraz przywraca delikatność skóry. 
Stosowanie: Przed użyciem wstrząsnąć. Nanieść niewielką ilość na mokre ciało i dokładnie rozcierać, dopóki żel nie zacznie się pienić. Następnie spłukać wodą. 
Delikatne osady nie stanowią wady produktu. Kosmetyki są naturalne i nie użyto w nich żadnych stabilizatorów. 
Skład naszych produktów jest kompletny. Każdy produkt jest zarejestrowany w CPNP i jest poddawany kontroli przez Państwową Inspekcję Sanitarną. Kosmetyki nie były testowane na zwierzętach.


Największym według mnie (zaraz po składzie) atutem tego produktu jest przecudowny zapach! Żel pachnie jak rozkrojony dojrzały, soczysty melon! Przy każdym użyciu nie mogłam wyjść z podziwu, że można taki zamknąć w butelce. Produkt można użyć również do mycia włosów, początkowo obawiałam się czy da sobie radę z oczyszczeniem włosów i nie zrobi mi jakieś masakry na głowie. Przełamałam się w połowie butelki i powiem szczerze - nie spodziewałam się, aż tak dobrego efektu. Włosy były oczyszczone i uniesione lekko od nasady. Nie mniej jednak najczęściej używałam produktu jako żel pod prysznic, by móc delektować się jego zapachem :)

Jeżeli chodzi o wydajność, to niestety nie będę owijać w bawełnę i dość szybo  ubywa go z butelki. Minusem może być dostępność - z tego co widzę jest tylko na stronie producenta www.hristina.pl, jak i cena. Za 250 ml żelu musimy zapłacić 27zł. 

Problem z wydajnością, moim zdaniem rekompensuje cudowny zapach i skład. Jestem szalenie ciekawa czy zapachy pozostałych żele są równie intensywne i bliskie tym naturalnym? Jak widać zapachem można mnie kupić po całości :)    Nie jest łatwo dostać produkt do kąpieli, który pachnie intensywnie i ma do tego przyjemnie owocowy zapach. Teraz czekam tylko na promocje by zamówić i wypróbować pozostałe bułgarskie kosmetyki.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger