Noworoczne nowości kosmetyczne - m.in. Too Faced, Tarte, MBrush

Prezentowane nowości są w większości prezentami urodzinowymi. Mam to szczęście, że mój mąż mnie słucha i z prezentami trafia idealnie :D Oczywiście to nie tylko jego zasługa - muszę podziękować jego pomocniczką! Dostałam paczkę z Mintishop, w którym znalazłam pędzel Maxi oraz mini gąbeczki Beauty Blender. Zabawne było to, że w opakowaniu pędzla 01 znajdował się pędzel o numerze 02 :D Szybka reakcja sklepu na pomyłkę i mam pięknego puchacza z niesamowicie miękkim włosiem.




W tym roku część prezentów przyleciała ze USA - zamówienie ze strony Too Faced oraz Tarte. Nie obyło się bez stresów m.in. czy Poczta Polska po przechwyceniu przesyłki od United States Postal Service dostarczy paczkę pod mój adres. Wszystko skończyło się happy endem i tak o to kilka dni przed premierą w polskiej Sephorze jestem w posiadaniu paletki Just Peachy Mattes! Gdy tylko zobaczyłam ją na stronie Too Faced wiedziałam, że ją chcę - jest na prawdę wyjątkowa i prezentuje się przepięknie. Poszła już w ruch i niedługo opiszę ją dokładnie.


Bardzo zaciekawił mnie również podkład z serii Peaches & Cream, tak na prawdę mogłabym mieć całą kolekcję :D Trzeba się jednak hamować i wybrałam te top produkty na mojej wymyślonej wish liście.


Nie obyło się również bez zamówienia słynnego korektora Shape Tape z Tarte. Mam wobec niego ogromne oczekiwanie. Miałam wątpliwości jaki kolor wybrać, poszperałam więc w jego recenzjach i padło w końcu na Light Neutral i Light Medium.



Teraz nic tylko pędzle (gąbeczki) w dłoń i malować :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger