BIO Krem pod oczy Make Me Bio z marakują i zieloną herbatą jak się sprawdził w walce z podkrążonymi oczami.

Zacznę może od podstawowej rzeczy - żaden krem nie usunie już powstałych zmarszczek, oraz zaciemnień, które odziedziczyliśmy po rodzinie. Niestety genów nie przeskoczymy. Czy jest zatem sens dbać o skórę wokół oczu? Oczywiście, że tak! Mimo, że jesteśmy genetycznie obciążeni konkretnym wyglądem skóry pod oczami, to tzw. środowisko ma kolosalne znaczenie. Zmęczenie, niezdrowy styl życia itp. mają duży wpływ na naszą skórę (nie tylko pod oczami!) W związku z tym najważniejsza jest prawidłowa pielęgnacja. Prawidłowa czyli jaka? 

- ochrona przed słońcem
- odpowiedni demakijaż 
- odpowiednie nawilżenie

Zatrzymiemy się na chwilę (a tak na prawdę na dłuży czas) przy ostatnim punkcie. Szukając odpowiedniego kremu pod oczy sięgnęłam po produkty marki Make Me Bio. Testowałam już wersję z ogórkiem, o której możecie przeczytać → BIO KREM POD OCZY Z WITAMINĄ E I EKSTRAKTEM Z OGÓRKA MARKI MAKE ME BIO Aktualnie kończę opakowanie kremu w wersji marakuja i zielona herbata.


Powyżej napisałam, że krem nie może "cofnąć czas". Może jednak zapobiec jego oznakom na skórze. Poza tym przy bardzo suchej skórze, może widocznie poprawić jej sprężystość przez jej dobre nawilżenie. Czy można pozbyć się cieni pod oczami? W to szczerze wątpię, producenci próbują dodawać różne świecące, odbijające światło drobinki, ale takie rozwiązanie mnie nie kupuje. A zmniejszenie obrzęku? To jest prawdopodobne przez pobudzenie krążenia czy efekt chłodzenia. Zobaczmy co obiecuje producent.


Od producenta
Nawilża, odżywia i napina delikatną skórę pod oczami. Zapobiega powstawaniu cieni pod oczami, łagodzi i zmniejsza opuchliznę.
Doskonały do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, w tym dojrzałej i z pierwszymi oznakami starzenia BIO krem pod oczy, to prawdziwa skarbnica cennych dla skóry składników odżywczych i pielęgnacyjnych. Sok z liści aloesu, który pełni kluczową rolę w recepturze kremu działa ściągająco i regenerująco, wygładza, nawilża i uelastycznia skórę. Olej z nasion słonecznika działa antyoksydacyjnie i regenerująco, oliwa z oliwek zmiękcza i łagodzi stany zapalne, a olej kokosowy działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie. Masło shea chroni delikatną skórę przed działaniem czynników zewnętrznych, a olej arganowy spłyca zmarszczki, działa ujędrniająco i napina skórę. Ekstrakt z marakui, który jest bogatym źródłem witamin z grupy A, B i C oraz licznych składników mineralnych działa rozjaśniająco, stymuluje syntezę kolagenu oraz pobudza metabolizm komórek, dzięki czemu skóra jest bardziej elastyczna i dogłębnie nawilżona. Ekstrakt z zielonej herbaty neutralizuje działanie wolnych rodnikówzmniejsza opuchliznę i obrzękiwzmacnia też naczynia krwionośne, a olej z arniki łagodzi zaczerwienienia, koi i działa przeciwzapalnie. W składzie kremu znajdują się też kwas hialuronowy, który wypełnia zmarszczki, poprawia jędrność skóry, chroni przed wolnymi rodnikami oraz proteiny jedwabiu o właściwościach nawilżających i ochronnych.

Działanie:

- optymalnie nawilża i zmiękcza skórę
- działa ujędrniająco i napinająco
- neutralizuje działanie wolnych rodników
- zapobiega obrzękom i opuchliźnie pod oczami
- stymuluje syntezę kolagenu


Skład


Aqua (Woda), Aloe Barbadensis (Aloes) Leaf Juice*, Cetearyl Alcohol & Polysorbate 60, Palm Free Vegetable Glycerin (Roślinna Gliceryna - Bez Oleju Palmowego), Helianthus Annuus (Słonecznik) Seed Oil*, Olea Europaea (Oliwka) Oil*, Cocos Nucifera (Kokos) Oil*, Butyrospermum Parkii (Masło Shea) Butter*, Prunus Armeniaca (Morela) Kernel Oil*, Zinc Oxide, Silk Peptide Protein, Ascorbic Acid (Witamina C), Sodium Hyaluronate, Palm Stearic Acid, Xanthan Gum, Triticum Vulgare (Pszenica) Germ Oil*, Argania (Argan) Oil, Camellia Sinensis Leaf (Ekstrakt Z Zielonej Herbaty) Extract*, Passiflora Edulis (Marakuja) Extract*, Tocopherol (Witamina E), Arnica (Arnika) Oil, Ficus Carica (Figowiec Pospolity) Leaf Extract*, Vaccinium Myrtillus (Borówka Czarna) Extract*, Rubus Idaeus (Wyciąg Z Maliny) Extract*, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin *z upraw organicznych



Cukierkowo, krem marzenie :) Opis zawsze musi być mocno zachęcający, wpisuje się praktycznie każde możliwe działanie danego składnika produktu. Oczywiście ma to marketingowe podłoże. 

Jak jednak krem sprawdził się u mnie?

Krem nakładałam codziennie rano na skórę pod oczami. Krem ma zwartą, treściwą konsystencję. Nie wyczuwam w nim żadnego zapachu, co jest jak najbardziej na plus. Bardzo nie lubię perfumowanych kremów pod oczy. Zauważyłam, że w przypadku tego kremu mniej znacz więcej. A znaczy to, że nie ma potrzeby nakładać go grubą warstwą (jest to też powód dlaczego stosowałam go wyłącznie rano), ponieważ ona się nie wchłonie, a co więcej nie pozwoli na dobre rozprowadzenie korektora. Przy mniejszej ilości produkt wchłania się dobrze i czuć, że skóra jest nawilżona. Korektor nakładam odczekując chwilę i tu nie mam problemów z jego aplikacją. Co do opakowania, to bardzo lubię produkty z pompką, zadozowanie odpowiedniej ilości produktu   jest łatwe. Sam produkt oceniam na bardzo wydajny. 

Czy w takim razie krem:

  •  optymalnie nawilża i zmiękcza skórę - zgodzę się,
  •  działa ujędrniająco i napinająco - dzięki odpowiedniemu nawilżeniu, tak,
  •  neutralizuje działanie wolnych rodników - mam nadzieję, nie da się tego zaobserwować "gołym okiem",
  •  zapobiega obrzękom i opuchliźnie pod oczami - tu nie mogę się zgodzić, nie zauważyłam takiego efektu,
  •  stymuluje syntezę kolagenumam nadzieję, nie da się tego zaobserwować "gołym okiem".

Chciałabym zaznaczyć jeszcze jedną istotną rzecz, a mianowicie w składzie jest tlenek cynku, który jest naturalnym minerałem zaliczany do tzw. filtrów fizycznych, których działanie polega na odbijaniu i rozpraszaniu promieniowania słonecznego UVA i UVB. Czyli mamy tutaj również pierwszy podpunkt ze wstępu :)


Krem zawiera 15 ml kosztuje w regularnej cenie około 39zł. Polecam jednak polować na promocję, ja swój egzemplarz kupiłam za nieco ponad 20zł :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger