Nowości ostatnich miesięcy m.in. zakupy w Drogerii Pigment oraz zamówienie z Sephory i Kontigo

Nowości ostatnich miesięcy m.in. zakupy w Drogerii Pigment oraz zamówienie z Sephory i Kontigo

Szukałam dobrego produktu do utrwalania korektora pod oczami. Chciałam zainwestować w dobry produkt, biorąc pod uwagę to, że dotyczy mojego strategicznego punktu na twarzy - cieni pod oczami . Kosmetyki sypkie mają tą przewagę, że nie trzeba się martwić o ich szybkie zużycie ze względu na datę ważności. Wahałam się nad kultowymi sypkimi pudrami - Laura Mercier, La Mer czy Ben Nye. Wybór padł jednak na transparentny Perfecting Loose Powder Estee Lauder, który zachwalała w swoich filmach Maxineczka. Do zakupów on-line w Sephorze dostałam gratis miniaturki marki Too Faced.




Czas pokazać zakupy z targów LNE. Relację z targów znajdziecie klikając → RELACJA ZE TARGÓW KOSMETYCZNYCH LNE W KRAKOWIE 4 - 5 LISTOPAD 2017

Odwiedziłam w końcu stoisko Maestro, gdzie nabyłam dwa pędzle do ust oraz spiralkę. Ceny na targach są sporo obniżone w porównaniu z ich cenami na stronie.


Podobnie tyczy się produktów Norel. Jesienią chciałam wrócić do kosmetyków z kwasami. Tonik używałam już wcześniej, a krem chodził za mną już dłuższy czas. 


Serię MultiVitamin poznałam dzięki próbką kremów. Wersja odżywcza to już któreś z kolei opakowanie, którym dziele się zawsze z mamą. Tonik niestety nie przypadł mi do gustu, za to obiecująco zapowiada się (po zużytych próbkach) krem pod oczy. Dodatkowo zrealizowałam kolejną swoją zachciewajkę, a mianowicie płatki pod oczy.



Nie obyło się również bez odwiedzenia stoiska Scandia Cosmetics i zrobienie zapasu mojego ulubionego kremu - szczególnie na zimę. Przy okazji zaopatrzyłam się w ich nowości.




Coraz bardziej podoba mi się malowanie innych. Sprawia mi to ogromną przyjemność. Swoją twarz już się zna i wie się czego można się spodziewać. Malowanie kogoś innego to nie lada wyzwanie. Zainwestowałam więc w produkty Kryolan.


W Drogerii Pigment uzupełniłam włosowe produkty. Skusiłam się na saszetki słynnych anwenówek. Zobaczymy jak się sprawdzą. Jestem ich szalenie ciekawa.


Namówiłam koleżanki do wspólnego zamówienia w sklepie internetowym Kontigo. Kusiło -30% na ich wyłączną markę Biolove. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie czas przesyłki, który wyniósł prawie 3 tygodnie. Ostatecznym powodem wydłużonego czasu wysyłki był brak w magazynie produktu, który był w zamówieniu. Zostałam o tym poinformowana praktycznie przed samym wysłaniem paczki. Pieniądze za brakujący kosmetyk zostały mi zwrócone, dostałam również kod zniżkowy na następne zakupy w ramach przeprosin. Wszystko załatwione, ale pozostał lekki niesmak. Widziałam, że opinie przedłużającej się dostawie dominują na profilach sklepu. Weźcie to po prostu pod uwagę podczas składania zamówień w Kontigo.



Na koniec prezent - puder do kąpieli marki Hagi. Bardzo lubię kąpielowe umilacze, także chętnie go wypróbuję. O samej marce dużo słyszałam, ale jeszcze nie miałam okazję nic od nich przetestować.


Kosmetyki z Kreta24.pl - Olivaloe i OlivePlus. Maska do włosów, krem do twarzy i mydło. KONKURS Dla Was!

Kosmetyki z Kreta24.pl - Olivaloe i OlivePlus. Maska do włosów, krem do twarzy i mydło. KONKURS Dla Was!



Maska do włosów z aloesem i z ekstraktem z oliwy z oliwek OlivePlus

Od producenta
Maska idealna do włosów suchych i farbowanych. Zawiera organiczną kreteńską oliwę z oliwek, olej z pestek winogron, ekstrakt z rumianku, prowitaminę B5,  białka pszenicy, keratynę i witaminę E, które nawilżają i odżywiają włosy, sprawiając, że są miękkie, zdrowe i lśniące, ponadto zapobiegając rozdwajaniu się ich końców.

Maska ma bardzo przyjemny zapach. Uspokajam osoby, które nie lubią zapachu oliwy - to nie ten zapach. 

Moje odczucia:
Maska miała gęstą, budyniową konsytencję, o przyjemnym zapachu. Stosowałam ją na całej długości włosów. Nie obciążała ich, nie sprawiała, że były przyklapnięte. Ładnie się po niej błyszczały i były dociążone. Nie latały wokół głowy, były wygładzone. Podobnie sprawa wyglądała na włosach kręconych, na których ją też wypróbowałam. Loki były sprężyste i nie puszyły się.



Naturalne mydło oliwkowe z aloesem i lawendą 200g Olivaloe

Od producenta
Tradycyjne, ręcznie wytwarzane mydło z oliwą z oliwek, ekstraktem z lawendy i aloesem. Zielony kolor mydło zawdzięcza naturalnej barwie oliwy z wytłoczyn. Bezzapachowe o właściwościach kojących, antyseptycznych, wygładzających i dezynfekujących. Całkowicie hypoalergiczne, oczyszcza i odświeża. Przeznaczone do mycia twarzy i ciała. Nadaje się do wszystkich rodzajów skóry szczególnie do skóry zniszczonej.

Skład: saponifikowana (zmydlona) oliwa z oliwek, lawenda, aloes, woda, sól

Moja opinia
Nie jestem fanką mydeł w kostce, to muszę zaznaczyć na początku. Nie lubię mieć ich na mydelniczce, zawsze zostawiają osad i dla mnie są nie praktycznie. To mydło nie zmieniło moich przekonań. W odróżnieniu do wcześniejszego - z pyłem wulkanicznym, było większe, miękło na mydelniczce pod wpływem wody. 





Krem do twarzy z oliwą z oliwek, aloesem oraz ekstraktem z ogórka OlivePlus

Od producenta
W skład kremu wchodzą m.in. BIO oliwa z oliwek, witamina E, aloes i wyciąg z ogórka, prowitamina B5. Dla wszystkich rodzajów skóry. Sposób użycia: Stosuj na oczyszczoną twarz oraz szyję codziennie rano i wieczorem.

Skład: poniżej na zdjęciu

Moja opinia
Krem był mocno nawilżający, stosowałam go tylko na wieczór. Po nałożeniu na twarz czułam lekkie mrowienie w okolicy nosa. Nie wiązało się to z żadnym uczuleniem, czy podrażnieniem. Skóra po prostu tak na niego reagowała, szczególnie po peelingu czy maseczce oczyszczającej. Zamknięcie w opakowaniu airless było bardzo wygodne, łatwo można było zadozować odpowiednią ilość produktu. 






A na koniec mam dla moich czytelników konkurs, w którym do wygrania będzie zestaw prezentowy z produktami OlivePlus, którego fundatorem jest kreta24

Jedynym warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest polubienie fanpage'u kreta24.pl. Będzie mi miło jeżeli w rubryce - Lubię Not too serious blog wpiszecie social media, które obserwujecie oraz jeżeli udostępnicie dalej informację o konkursie. Nie jest to jednak konieczne do wzięcia udziału w zabawie :) 




Do wygrania jest widoczny powyżej zestaw kosmetyków, w który wchodzi losowo jeden z:

  • krem do rąk i paznokci z olejem arganowym, aloevera, alantoliną i pantenolem 100ml
  • krem do rąk i paznokci z ekstraktem z granatu 100 ml
  • krem do stóp z miodem aloevera 100ml
oraz
  • mydło oliwkowe 100g losowo (różane, vanillia)
  • naturalny pumeks
Konkurs jest bardzo prosty :) Aby wygrać i móc przetestować samemu greckie kosmetyki należy wypełnić poniższy formularz.






Regulamin konkursu

1. Organizatorem rozdania jest właściciel bloga nottooseriousblog.blogspot.com
2. Sponsorem nagrody jest właściciel kreta24.pl
3. Produkty są nowe i nieużywane.
3. Koszt wysyłki pokrywa sponsor rozdania. Wysyłka tylko na terenie Polski.
4. Nagroda nie podlega wymianie na żadną inną ani na jej równoważność pieniężną. 
5. Aby wziąć udział w rozdaniu należy być osoba pełnoletnią i wypełnić popranie formularz zgłoszeniowy oraz odpowiedzieć na pytanie konkursowe.
6. Zgłoszenia przyjmuję od 11 listopada do 19 listopada 2017r. do 23:59, zgłoszenia wysyłane po terminie nie będą brane pod uwagę. 
7. Jeden zwycięzca zostanie wybrany spośród poprawnych zgłoszeń. 
8. Wyniki rozdania zostaną ogłoszone na blogu w terminie do 7 dni od daty zakończenia przyjmowania zgłoszeń. 
9. Czekam na odpowiedź 3 dni w celu uzyskania danych do wysyłki. Jeśli nie dostanę odpowiedzi w terminie, wyłonię zwycięzce jeszcze raz. 
10. Organizator zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian w regulaminie w wyjątkowych sytuacjach. 
11. Zgłoszenie do konkursu jest równoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem niniejszego regulaminu oraz na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z Ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz.U.Nr 133 pozycja 883). 
12. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).


Dziękuje za wzięcie udziału w konkursie!
Zwycięzca to Monika Furtak - Gratulacje!
Relacja ze targów kosmetycznych LNE w Krakowie 4 - 5 listopad 2017

Relacja ze targów kosmetycznych LNE w Krakowie 4 - 5 listopad 2017

W miniony weekend odbył się 36 kongres i targi kosmetyczne LNE w Krakowie. Wydarzenie miało miejsce w krakowskim EXPO. W ogromnej hali dwa razu do roku - kwiecień/listopad można zapoznać się z nowinkami branży beauty. To już moje czwarte targi, relacje z wcześniejszych wydarzeń znajdziecie, klikając → TU

Jeżeli chcecie uczestniczyć w takich targach, polecam śledzić stronę lne.pl i czekać na wiosnę :) W okolicach kwietnia będzie kolejna edycja kongresu, a przy okazji i targów. 


Wejście na targi jest biletowane. Wejściówki można kupić na stronie organizatora, jeżeli zrobimy to z dużym wyprzedzeniem możemy liczyć na wysokie rabaty.


Na ogromnej powierzchni znajduję się ponad 200 wystawców. Jeżeli w śród moich czytelników są osoby, które były wcześniej na targach, to zauważą na pewno, że sporo marek z roku na rok się powtarza. Każdy jednak na takie wydarzenie zabiera ze sobą swoje nowości, można także sprawdzić testery, dostać próbki i liczyć na zniżki przy zakupach. Oczywiście są stoiska do których notorycznie trzeba stać w kolejkach i uzbroić się w cierpliwość. Pojawiają się też co raz to nowsze marki i myślę, każdy znajdzie coś dla siebie.

Żeby obejść wszystkie miejsca trzeba poświęcić na to trochę czasu. Aby ułatwić odnalezienie drogi do ulubionych marek, można pobrać aplikację na telefon. Znajdziemy w niej listę wystawców oraz numery stoisk wraz z mapą.






W tym roku zauważyłam, że większość postawiła na kwiaty, aby upięknić swoje stoiska. Robiło to duże wrażenie, szczególnie przy stoisku Ziaji przy którym ustawiała się kolejka, aby sfotografować się na kwiecistej ściance.

































Na terenie targów było sporo miejsc na odpoczynek po intensywnym zwiedzaniu stoisk. Można było kupić kawę i coś do zjedzenia. Widać było też osoby prowadzące biznesowe rozmowy. Przy niektórych stoiskach były pokazy zabiegów, które dana firma oferowała. Spore kolejki ustawiały się do paznokciowych miejsc, gdzie można było zobaczyć jak stylistki ozdabiają paznokcie. Sama nigdy wcześniej nie skorzystałam z tych usług i szczerze nie wiem czy trzeba się na nie wcześniej umawiać, czy po prostu kto pierwszy ten lepszy. Na pewno jednak można podejść, zapytać i zobaczyć na czym dany zabieg polega. Sama skupiałam się na robieniu zdjęć, aby móc dziś napisać tą krótką relację.


Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger
Icons made by Freepik from www.flaticon.com is licensed by CC 3.0 BY