Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty
Promocja w Rossmannie -49% od 20.04.2016. Co polecam, co zamierzam wypróbować :)

Promocja w Rossmannie -49% od 20.04.2016. Co polecam, co zamierzam wypróbować :)

Rossmann znowu rusza z wyprzedażą kolorówki. Obniżenie ceny o 49% to na prawdę niezła okazja do zrobienia zakupów, jednak wiedząc z doświadczenia w trakcie akcji panuje niezły szał. Szafy bywają puste już pierwszego dnia, asortyment sklepów jest różny i warto wybrać się do tych większych bądź odwrotnie - tych na tzw. zadupiu ;) Dodatkowo niestety przez to, że kosmetyki w większości nie są zabezpieczone lub/i nie ma dostępnych testerów to cierpią na tym produkty pełnowymiarowe. Sporo już było wpisów odnośnie zachowania w drogeriach i pominę ten aspekt. Łudzę się, że może tym razem będzie inaczej, lepiej... W każdym razie na początek rozpiska z terminami, żeby można było się przygotować.

  • 20.04 - 25.04 Twarz: podkłady, pudry, bazy, korektory, róże, bronzery. 
  • 26.04 - 02.05 Oczy: tusze, cienie, produkty do brwi, bazy pod cienie kredki, eyelinery.
  • 4.05 - ? Usta: pomadki, błyszczyki, pomadki ochronne (tak było w zeszłym roku) konturówki oraz produkty do paznokci: lakiery, odżywki, preparaty do skórek. 

Przed taką akcją najlepiej na spokojnie przejrzeć swoją kosmetyczkę i sprawdzić co się kończy, co by się nam przydało i przejrzeć ofertę Rossmanna co byśmy chcieli przetestować. W amoku można wrzucić wiele niepotrzebnych kosmetyków do koszyka, a później żałować wydanej kasy.

Poniżej zrobiłam małe zestawienie kosmetyków, które u mnie się sprawdziły i myślę, że warto się nimi zainteresować. Oczywiście nikogo do niczego nie namawiam ;)



Podczas trwania pierwszego etapu promocji na kosmetyki kolorowe do twarzy polecam wypróbować rozświetlacze - marka Wibo i Lovely jest chyba w każdym Rossmannie, produkty nie są drogie, więc obniżka -49% sprawia, że warto po nie sięgnąć i przetestować. Mam i Diamond Illuminator i Lovely Gold. Opakowanie są bardzo liche, ale za to rozświetlenie jakie dają produkty jest piękne - bez chamskich drobinek i brokatu. Cena to ok 5zł po obniżce.

W II etapie polecam wypróbować tusz L'oreal So Couture, kupiłam go w tym roku i jestem z niego bardzo zadowolona. Nie skleja rzęs, pięknie je rozdziela, pogrubia i wydłuża a do tego nie osypuje się. Cena po obniżce to ok. 30zł. Wydaje mi się, że widziałam szafę Catrice w Rossmannie w Galerii Krakowskiej, jeżeli ją tam znajdziecie (lub w innym miejscu) to polecam kredkę do brwi. Zakończona jest szczoteczką, którą rozczesujemy i wyczesujemy nadmiar produktu - dla mnie super sprawa! Polecam! Kredka bez promocji kosztuje jakieś 10zł, więc warto wypróbować :)

Podczas ostatniego etapu polecam zaopatrzyć się w pomadki w kredce Soft Sensation Lipcolor Butter Matte, a przynajmniej ją powąchać - oczywiście tester (!) Niesamowity zapach, mam w odcieniu Vivid Divine i jestem bardzo zadowolona. Cena po obniżce to ok. 14zł. Warto też przyjrzeć się słynnym matowym pomadką w płynie Bourjois - u mnie sprawdzają się dobrze. Ich cena po obniżce to ok 28zł. Jeżeli chodzi o lakiery to moim faworytem jest wysuszacz lakieru z Sally Hansen, cena po obniżce to ok 11zł. Nie wiem czy we wszystkich drogeriach Rossmann jest szafa Revlona, ale jeżeli ją znajdziecie to polecam wypróbować pachnące lakiery. Świetny gadżet i piękne opakowanie:)

Jeśli chodzi o moją zakupową listę to starałam się ją baaardzo ograniczyć ;)
Mam nadzieję, że w promocji będą ochronne pomadki i znajdę Lip Smackery. Wtedy chętnie się w nie zaopatrzę, bo będą za ok. 5zł, a pomadek do ust nigdy za wiele ;) Nie miałam jeszcze tuszu z Rimmela Wake Me Up, jestem bardzo ciekawa jego zapachu, bo ponoć pachnie zielonym ogórkiem. Jego cena to ok. 17zł po rabacie. Na koniec mój must have o którym czytałam już chyba milion razy, czyli preparat do usuwania skórek z Sally Hansen, jego cena po obniżce to ok. 11zł.
Którym lakierem pomalować dziś paznokcie? Jak sobie ułatwić wybór :)

Którym lakierem pomalować dziś paznokcie? Jak sobie ułatwić wybór :)

Wiem, ilość lakierów, które posiadam nie jest imponująca ;) Na swoje usprawiedliwienie do niedawna w pracy nie mogłam mieć pomalowanych paznokci. Nie zmienia to faktu, że nawet przy kilku lakierach można mieć problem z wyborem koloru na jaki chce się pomalować swoje paznokcie.

Ostatnio robiąc zakupy na allegro zauważyłam, że sprzedający u którego kupowałam w swojej ofercie ma wzorniki do lakierów. Koszt pojedynczego to ok. 2zł. Wzięłam jeden na próbę i pomalowałam każdy "paznokieć" wzornika na inny kolor. Tak oto powstał wzornik z moimi lakierami :) DO wyboru były dwa wzorniki - bezbarwny, który mam oraz mleczny. 


Zamiast wyciągać całe pudło i szukać, przebierać, którym lakierem chce pomalować w danej chwili paznokci, wyciągam wzornik i mam od razu podgląd na kolory :) W przypadku kiedy nie mam wielu lakierów, nie numerowałam płytek, bo wiem który kolor odpowiada danemu lakierowi. Jeżeli macie setki lakierów to na pewno przyda się oznaczenie kolorów numerami.


Widzicie cztery puste miejsca, właśnie się zastanawiam jakich odcieni lakierów potrzebuję do zapełnienia swojego wzornika. Może więcej zieleni? Nie mam brązów, fiolet jest jeden z KIKO. Kolory jesienne na pewno się przydadzą w tej palecie barw :) Trudno mi jest uchwycić kolor czerwony i różowy, żeby odzwierciedlić ich prawdziwy odcień. Niestety jest troszkę przekłamany, ale na prawdę się starałam!




Co myślicie o takim wzorniku? :)
Moje skromna kolekcja lakierów do paznokci

Moje skromna kolekcja lakierów do paznokci

My small nail polish collection

Mam niewiele lakierów do paznokcie, ze względu na moją poprzednią pracę. Nie mogłam tam malować paznokci, nawet odżywką - wiem dla nie których z Was musi to być straszne ;)
Niedawno zrobiłam też porządek i powyrzucałam stare, zaschnięte lakiery. 


Próbowałam wiele ujęć i niestety kolor czerwony i niebieski są przekłamane. W rzeczywistości niebieski to bardziej chabrowy a czerwień bardziej krwista. Jak widać dominują lakiery Eveline, dla mnie cena do jakości jest bardzo dobra. Moim ulubieńcem jest czerwień 6w1 lakier z odżywką. Niestety przy tej marce trzeba nałożyć przynajmniej 2 warstwy lakieru, żeby krycie było dobre.
Druga firma lakierów to Revlon, edycja Parfumerie. Uwielbiam te lakiery za to, że po pomalowaniu na prawdę paznokcie przynajmniej przez 2 dni pachną! Oczywiście kolory też są urocze mam różowy - ginger melon oraz morelowy - apricot nectar. Krycie jest średnie, bo trzeba nałożyć 3 warstwy, ale dla efektu pachnących paznokci jestem w stanie się poświęcić i malować 3 razy ;) Do tego same buteleczki lakierów są przeurocze!

Muszę się w końcu wybrać na stoisko Golden Rose i pooglądać ich lakiery. Tyle się naczytałam o nich dobrego, że jestem ciekawa. Interesują mnie Golden Rose Color Expert numer 18, 76, 47, 50. 

Miałyście lakiery Golden Rose?

Szukam też dobrej odżywki do paznokci bez formaldehydu. Tu też chyba pomyśle o Golden Rose.
Podobają mi się też lakiery KIKO, ale niestety nie mam gdzie ich zobaczyć na żywo :( no chyba, że wybiorę się w końcu do stolicy :)

Polecanie lakiery KIKO?

No i oczywiście marzy mi się wypróbować lakier ESSIE, który jest zachwalany za wszystko: wybór kolorów, krycie, trwałość i urocze opakowanie :)

Tu chyba nie muszę pytać czy polecacie ;)


Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger
Icons made by Freepik from www.flaticon.com is licensed by CC 3.0 BY