Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeczka. Pokaż wszystkie posty
Sampler wersja Wild Fig  - przegląd produktów Yankee Candle

Sampler wersja Wild Fig - przegląd produktów Yankee Candle

Ten post bardzo długo czekał na publikacje, nie wiem dlaczego. Postanowiłam, że w końcu go opublikuje. Nie będzie to długi wpis, raczej zwięzły i na temat. Tak jak kiedyś wspominałam nie jestem uzależniona od kupowania świeczek i wosków, jednak lubię otaczać się ładnymi zapachami. Fascynuje mnie chemia zapachu i to jak każdy z nas może postrzegać je inaczej. Nie mam swojej jednej ulubionej nuty, podobają mi się zarówno świeże, jak i mocne, ciężkie aromaty. Wszystko zależy od chwili, nastroju, pory dnia, roku. Ma na to wpływ wiele czynników. Zauważyłam, że w sezonie letnim, gdy na zewnątrz jest ciepło i słonecznie, wolę rześkie, świeże zapachy. Natomiast w zimne dni lubię cięższe, słodsze zapachy. Tak jak pisałam wcześniej, nie jest to sztywna zasada. 

Wracając do meritum wpisu, czyli samplerze marki Yankee Candle. Czym w ogóle jest sampler? Na rynku dostępnych jest sporo producentów świec zapachowych. Yankee Candle jest jedną z wiodących i bardziej znanych. Jej produkty dostępne są w sklepach internetowych i coraz częściej spotykane są stacjonarnie w drogeriach czy nowo otwartych salonach z akcesoriami typu świeczki, woski zapachowe. Yankee Candle ma w ofercie wile produktów - woski zapachowe, które palone są w kominkach, do których od spodu wkłada się wkład tealight. Pisałam o nich m.in. w tym poście → YANKEE CANDLE PINK SANDS. Można kupić również  specjalną wersję wosków, które wkłada się do kominka elektrycznego. Dostępne są również tealighty zapachowe, które radzę wykorzystać do lampionów lub same. Niekoniecznie do palenia wosków w kominkach zapachowych, zapachy mogą się gryźć ze sobą. Prócz świeczek, do których zaraz dojdę, marka ma w asortymencie sporo odświeżaczy powietrza - w kulkach, atomizerze, olejku. Ciekawym pomysłem są odświeżacze do samochodów, miałam YANKEE CANDLE CAR JAR - PINK SANDS

Wracając do świec - dostępne są małe, średnie i duże zamknięte w słojach z wieczkiem. Prezentują się one bardzo elegancko, ozdobione są pięknymi etykietami, które zdobią miejsce, w którym się je ustawi. Minusem jest oczywiście spora cena. Szkoda byłoby wydać pokaźną sumę za świeczkę, której zapach się nam nie podoba. Tu z pomocą przychodzą właśnie Samplery, czyli niewielkie świeczki, które po odpaleniu powinny pachnieć podobnie jak świeczka. Dlaczego podobnie, a nie tak samo - tutaj pewnie wypowiedzą się osoby, które mają kolekcje świec YC. Niemniej jednak sampler powinien ułatwić znalezienie ulubionego zapachu świecy w słoiku :) 


Można go odpalić na podstawce lub w lampionie. Osobiście lubię go potraktować jak wosk i odpalić w kominku. 

Wersja zapachowa Wild Fig ma słodkie, ale zarazem orzeźwiające nuty. Aromat wypełnił całe mieszkanie, nie powodując uczucia otępienia. Jest bardzo przyjemnym zapachem słodkiej figi.

Aktualnie do kupienia w homedelight.pl w promocji.


Świece i tealighty polskiej marki Bispol - czy mogą konkurować z innymi świecowymi markami?

Świece i tealighty polskiej marki Bispol - czy mogą konkurować z innymi świecowymi markami?

Produkty marki Bispol dostałam do testów podczas Krakowskiego Spotkania Blogerek w Krakowie. Każda z nas dostała dwie świece w szkle Paradise Moment i Adrenaline, do tego 6 podgrzewaczy o tych samych zapachach oraz 4 duże podgrzewacze. Moje są w wersji Orange, a była jeszcze o ile dobrze pamiętam lawenda. Niestety nie mogę Wam podać opisu zapachu podanego przez producenta, nie zamieścił on takiego na opakowaniu, ani na stronie.


Wersja Adrenaline przed zapaleniem pachnie dość męsko, ale nie jest to duszący zapach. Powiedziałabym, że trzeba się chwilę nawąchać, żeby ten zapach do nas dotarł. Po odpaleniu świecy zapachu nie ma... Tealighty niestety podobnie nie pachną po odpaleniu.


Paradise Moment przed odpaleniem również jest ledwo wyczuwalny. Lekki, świeży zapach, który mogłabym palić by wypełnić nim całe mieszkanie. Po odpaleniu świecy niestety zapachu nie ma w ogóle. Podobnie tealighty również nie pachną.


Duże tealighty w wersji orange pachną mocno cytrusami. Na tyle mocno, że nie odważyłam się ich odpalić w mieszkaniu i zawiozłam mamie, żeby odpalić je w ogrodzie w sezonie komarowym ;) Myślę, że skutecznie je odstraszy tak ostry zapach.



Lubię jak w mieszkaniu ładnie pachnie. Mam kilka świec i wosków, chociaż świecomaniaczką nazwać się nie mogę. Niektóre świece prócz przyjemnego zapachu stanowią ozdobę, bo wyglądają jak małe dzieła sztuki. Widząc produkty marki Bispol pomyślałam, że będą one w stylu świec z IKEA - minimalistyczne, tanie i ładnie pachnące. I jak dwie pierwsze cechy może na upartego spełniają, tak z ostatnią się nie zgodzę. Albo pachną za mocno, albo w ogóle. Odpowiedź na pytanie postawione w tytule wpisu brzmi: nie mogą konkurować, przynajmniej jeszcze nie teraz. To niestety moje pierwsze i prawdopodobnie ostatnie spotkanie z tą marką.


Kringle Candle Świeczka Zapachowa Coloured Daylight Oak & Fig

Kringle Candle Świeczka Zapachowa Coloured Daylight Oak & Fig

To mój pierwszy produkt Kringle Candle, odkupiłam go od Dominiki na jej wyprzedaży wosków i świec. Poczytałam trochę o historii świecowej i jestem zaskoczona, że tak na prawdę Yankee i Kringle założone były przez jedną rodzinę. Trochę zawiłości biznesowych spowodowało, że są to jednak dwie różne firmy. Podobnie jak u Yankee tu też mamy piękne grafiki zdobiące produkt


Opis, który ma przybliżyć nam zapach:
Daylight świeczka Oak & Fig Kringle Candle to orzeźwiający zapach drzewa dębowego z mlecznym i słodkim zapachem fig.

Jedna świeczka pozwala nawet na 12 godzin palenia. 
Pojemność 35g. Cena ok. 12zł. 

Nie mam wprawy w opisywaniu zapachów. Najłatwiej idzie mi jedynie stwierdzenie czy dany zapach przypadł mi go gustu, bądź nie. Czy ta świeczka faktycznie pachnie dębem i figą? Hmm nie jestem pewna zapachu dębu, ale kojarzy mi się z męskim zapachem, który jednak nie jest typowo ziołowy. A figa? Figa kojarzy mi się z czymś słodkim. Faktycznie świeczka ma słodkie nuty z domieszką czegoś mocnego. Czy jest to orzeźwiający zapach? Hmm dla mnie nie do końca, lecz nie nazwałabym przytłaczającym. Po prostu miło się zaskoczyłam po zapaleniu świeczki, bo zapach był przyjemny. 


Świeczki Coloured Daylight są fajną alternatywą do wosków, do których potrzebny jest kominek i tea light.
Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger
Icons made by Freepik from www.flaticon.com is licensed by CC 3.0 BY